Wiadomości
Jesienią 2025 sekretarz obrony USA Pete Hegseth ogłosił zmiany w standardach dotyczących wyglądu żołnierzy. Zaapelował wówczas m.in. o ogoloną armię. Nowa polityka nakazywała dowódcom wszystkich rodzajów sił zbrojnych ocenę żołnierzy pod kątem ich odejścia ze służby, jeśli mają stałe schorzenia lub zakaz golenia się przez okres dłuższy niż rok.
Według Task & Purpose, w nadchodzących miesiącach nawet 16 300 amerykańskich żołnierzy musi otrzymać zwolnienia z obowiązku golenia w celach medycznych. Jeśli w ciągu najbliższego roku żołnierze ci nie spełnią nowych standardów Pentagonu dotyczących golenia na gładko, mogą zostać usunięci z wojska. Dotyczy to wszystkich formacji, w tym US Army, US Navy, US Marines, USAF i USSF.

Obecnie służby udzielają żołnierzom jedynie tymczasowych zwolnień z golenia w celach medycznych, w tym tym cierpiącym na rzekomomieszkowe zapalenie mieszków włosowych, bolesną, zapalną chorobę skóry, która powoduje grudki i krostki. Golenie może nasilać to schorzenie, zwłaszcza u osób o naturalnie kręconych włosach. Jest ono szczególnie powszechne wśród żołnierzy afroamerykańskich.
Żołnierze mający tymczasowe zwolnienia z obowiązku golenia w celach medycznych będą poddawani cyklicznej ocenie i przechodzić specjalne plany leczenia, obejmujące różne techniki golenia, używanie kremów do depilacji, a nawet finansowane przez rząd laserowe usuwanie owłosienia. Inne zasady obowiązują żołnierzy niegolących się z powodów religijnych. Mogą oni w specjalnie uzasadnionych przypadkach zachowywać zarost przez ponad rok.







