Wiadomości
Niemiecki rolnik Benedikt Lünemann wyciął na polu kukurydzy sylwetki prezydentów Rosji i USA, Władimira Putina i Donalda Trumpa. Obaj przedstawieni są jako niemowlęta w pieluchach. Trump trzyma w rękach globus.

Instalacja powstała w pobliżu miasta Selm-Cappenberg niedaleko Dortmundu w Nadrenii Północnej-Westfalii. Jest otwarta dla publiczności od piątku do niedzieli. Za jej odwiedzenie dorośli płacą 3,50, a dzieci 3 euro.
Turyści są zapraszani do wzięcia udziału w quizie. Jedno z kilkunastu pytań brzmi: Jakich zasad powinien przestrzegać prezydent USA? Możliwe odpowiedzi: a) praworządność; b) hałas i chaos; c) zasady swojej matki.
Benedikt Lünemann tworzy instalacje na polu kukurydzy co roku od 2009. Labirynt ma nawet 20 tys. m2. Od kilku lat niemiecki rolnik w swojej twórczości uwzględnia również motywy polityczne.








