Wiadomości
Prezydent Ukrainy Wołodymir Zełenski podpisał dekret o utworzeniu specjalnego Dowództwa Uderzeń Dalekiego Zasięgu. W podporządkowaniu dowództwa znajdą się wszystkie środki walki dalekiego zasięgu, co ma zwiększyć efektywność ich użycia przeciwko celom położonym na rosyjskim terytorium. Nie zakłada się jednak tworzenia nowych jednostek wojskowych ZSU (sił zbrojnych).

Nowe dowództwo będzie ćwiczyć dowodzenie potencjałem zgromadzonym w różnych obszarach sił zbrojnych. Wpięcie tych środków pod jedno dowództwo powinno polepszyć jakość planowania i koordynacji działań a także efektywność uderzeń. Zamiarem Ukraińców jest przejście z pojedynczych ataków na zunifikowaną, długoterminową strategię oddziaływania na przeciwnika i rozszerzenie skali działań.
W podporządkowaniu dowództwa znajdą się uderzeniowe systemy bezzałogowe, systemy rakietowe i morskie bezzałogowce. Uzupełniać je będzie komponent wsparcia i odpowiedzialny za obsługę. Środki te mają być wykorzystywane do rażenia najważniejszych rosyjskich zasobów wojskowych i ekonomicznych.
Decyzja Ukraińców może przełożyć się na dalsze zwiększenie potencjału uderzeniowego Kijowa, który od miesięcy prowadzi udaną kampanię uderzeń na głębokie zaplecze Federacji Rosyjskiej, głównie przeciwko przemysłowi naftowemu i obronnemu.








