Wiadomości
US Navy zdecydowała o wydłużeniu o 10 miesięcy służby lotniskowca USS Nimitz (CVN-68), okrętu wiodącego typu Nimitz. Jego wycofanie miało nastąpić w maju 2026, jednak najnowsze zapowiedzi przedstawicieli amerykańskiej marynarki wojennej wskazują na przesunięcie tego terminu na 2027.

Decyzję potwierdza kontrakt podpisany przez Naval Sea Systems Command ze stocznią Newport News należącą do Huntington Ingalls. Zakłada on wsparcie materiałowe lotniskowca USS Nimitz do marca 2027, w połączeniu z przygotowaniami do dezaktywacji napędu jądrowego i usuwania paliwa. Umowa opiewa na 95,7 mln USD (ok. 355 mln PLN).
Okręt zakończył swoją ostatnią misję w grudniu 2025, kiedy powrócił do bazy Bremerton. W ciągu misji trwającej niespełna 9 miesięcy operował na Pacyfiku i na Bliskim Wschodzie. Był zaangażowany w amerykańską operację Midnight Hammer, czyli amerykańskie uderzenie 22 czerwca 2025 w infrastrukturę irańskiego programu jądrowego.
Na razie nie wiadomo jakie będą losy okrętu do czasu wycofania ze służby. Najprawdopodobniej będzie utrzymywany w gotowości do działań. Nie można jednak wykluczać, że w obliczu napiętej sytuacji międzynarodowej okręt może zostać rozmieszczony operacyjnie.
Wydłużenie eksploatacji tego wysłużonego okrętu, przyjętego do służby 3 maja 1975, należy jednak wiązać przede wszystkim z opóźniającym się oddaniem do eksploatacji nowego amerykańskiego lotniskowca USS John F. Kennedy (CVN-79), czyli drugiej jednostki typu Gerald R. Ford. Amerykańska strategia zakłada bowiem utrzymanie w służbie równolegle 11 dużych lotniskowców. Nowy okręt jest obecnie na etapie prób morskich i powinien wejść na stan US Navy najwcześniej w marcu 2027.








