Wiadomości
Rostiech pochwalił się użyciem robotów rodziny Impuls w czasie działań zbrojnych na Ukrainie. Według rosyjskiego producenta, systemy miały potwierdzić swoją efektywność w warunkach bojowych, a na bazie zdobytych doświadczeń są one modyfikowane i udoskonalane.

W agresji na Ukrainę Rosjanie używają m.in. robota Impuls BM-A, który jest wyposażony w moduł uzbrojenia z granatnikiem automatycznym AGS-30 lub AGS-17. Może on służyć do wsparcia ogniowego. W użyciu jest też Impuls-M do zastosowań logistycznych. Może transportować żywność, ubrania, amunicję lub materiały budowlane.
Impulsy mogą być sterowane za pomocą łączności radiowej. Jej zasięg można wydłużyć do nawet kilkudziesięciu kilometrów dzięki wykorzystaniu łączności za pośrednictwem powietrznych bezzałogowców. Opcjonalnie robot Impuls może być sterowany poprzez światłowód. W przypadku utraty łączności pojazd porusza się w trybie autonomicznym, po zaprogramowanych na elektronicznej mapie punktach terenowych.
Według Rostiechu Impulsy wykazały w warunkach wojennych, że są w stanie wytrzymać trafienia odłamkami min przeciwpiechotnych i pojedyncze trafienia z broni strzeleckiej. Są też wysoce mobilne, pokonując różne przeszkody terenowe. Rosjanie podkreślają, że roboty mają duże możliwości transportowe. Mogą przewozić ładunek o masie 500 kg w terenie pochylonym pod kątem 30° lub 1000-kg ładunek w terenie płaskim. Możliwe jest też holowanie ładunków o masie 1500 kg, choć według użytkowników istnieje nawet możliwość holowania haubicy D-30 ważącej ponad 3000 kg.








