Reklama
Reklama

Wojsko kupuje kolejne bezzałogowce

Inspektorat Uzbrojenia chce kupić dla Wojska Polskiego zestawy bsl, klasy taktycznej krótkiego zasięgu i klasy mini.

Polskie zakłady udowodniły, że potrafią projektować nowoczesne bsl. Przy wsparciu MON, tak jak przewidują założenia narodowego programu bezzałogowców, w Polsce mogą powstawać bsl wielu klas i typów, w tym zamawianych obecnie przez IU. Na zdjęciu eksploatowany już przez polskich żołnierzy bsl klasy mini WB Electronic FlyEye / Zdjęcie: Zdzisław Zieliński

Dzisiaj Inspektorat Uzbrojenia (IU) opublikował ogłoszenie, że poszukuje dostawców 12 zestawów bsl klasy taktycznej krótkiego zasięgu (kryptonim Orlik) oraz 15 zestawów bsl klasy mini (kryptonim Wizjer) wraz z systemami: szkolnym i logistycznym. Ma to na celu uzyskanie i utrzymanie potencjału w zakresie zabezpieczenia podstawowego interesu bezpieczeństwa państwa.

Bsl Orlik mają być dostarczone do 2022. Zamawiający przewiduje zakup tych samych bezzałogowców również w latach 2022-2026. Natomiast bsl Wizjer mają trafić do SZ RP do 2017. Zamówienie będzie realizowane z pominięciem przepisów Prawo Zamówień Publicznych (PZP).

Na wnioski IU oczekuje do 16 lutego br. Po tym czasie dopuszczeni wykonawcy zostaną zaproszeni do złożenia ofert wstępnych. Rozstrzygnięcie przetargu i podpisanie umowy zaplanowane jest na początku 2016. O wyborze zadecydują: cena (60% wagi), koszty eksploatacji (25%) i parametry techniczne wyrobu (15%).

W ramach planu modernizacji sił zbrojnych 2013-2022 założono pozyskanie dla WP ponad 80 bsl różnych klas i typów. Zakupy miały być jednak powiązane z prezydenckim narodowym programem bezzałogowców (Prezydent chce polskich bsl, 2014-03-20).

Reklama
Reklama

Powiązane wiadomości

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.