Reklama
Reklama

Załoga i włoski AMX-T przed wypadkiem

Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną awarii włoskiego AMX-T niedaleko Czempinia było dostanie się do silnika ptaka. Szczegółowej analizy dokona polsko-włoska komisja powołana do zbadania wypadku.

Pechowa włosko-polska załoga - kpt. Michelle Grassi i kpt. pil. Grzegorz Gołas przy samolocie AMX-T / Zdjęcie: Andrzej Wrona

Pilotów do szpitala MSWiA w Poznaniu przetransportował śmigłowiec ratowniczy. Miejsce wypadku zabezpieczało 6 jednostek Straży Pożarnej. Po badaniach w szpitalu obaj lotnicy zostali wypisani i przetransportowani do Powidza.

25 września dalsze loty w ramach Italian Dancer zawieszono, kontynuując je zgodnie z planem od dnia następnego.

Włoski AMX-T rozbity w wypadku 25 września 2007. Ten samolot dołączył do pozostałych AMX stacjonujących w Powidzu juz w trakcie trwania ćwiczeń. Na zdjeciu wykołowuje z włosko-polska załoga do lotu zakończonego katapultowaniem / Zdjęcie: Andrzej Wrona

Pechowa włosko-polska załoga - kpt. Michelle Grassi i kpt. pil. Grzegorz Gołas przy samolocie AMX-T / Zdjęcie: Andrzej Wrona

Pilotów do szpitala MSWiA w Poznaniu przetransportował śmigłowiec ratowniczy. Miejsce wypadku zabezpieczało 6 jednostek Straży Pożarnej. Po badaniach w szpitalu obaj lotnicy zostali wypisani i przetransportowani do Powidza.

25 września dalsze loty w ramach Italian Dancer zawieszono, kontynuując je zgodnie z planem od dnia następnego.

Włoski AMX-T rozbity w wypadku 25 września 2007. Ten samolot dołączył do pozostałych AMX stacjonujących w Powidzu juz w trakcie trwania ćwiczeń. Na zdjeciu wykołowuje z włosko-polska załoga do lotu zakończonego katapultowaniem / Zdjęcie: Andrzej Wrona

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.