Wiadomości
Jak poinformowała Agencja Uzbrojenia MON, do 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej trafiła partia w pełni ukompletowanych wyrzutni rakietowych Homar-K. Systemy pochodzą z pierwszego zamówienia z 2022 zawartego z Hanwha Aerospace. Polska odebrała też nową partię amunicji do tych systemów.

Według komunikatu Agencji, wkrótce spodziewane jest rozpoczęcie realizacji drugiej umowy wykonawczej na te systemy. Nie podano jednak ile spośród 218 zamówionych w pierwszej umowie kompletnych systemów trafiło już do Wojska Polskiego. W listopadzie ub. r. podawano, że Koreańczycy dostarczyli już ponad 150 modułów wyrzutni. W naszym kraju są one integrowane z polskim wyposażeniem, w tym podwoziami Jelcz P882.57 (T45), systemem kierowania ogniem Topaz i systemami łączności. W kwietniu br. podawano, że wojsko odebrało co najmniej 108 w pełni ukompletowanych wyrzutni.
Druga umowa wykonawcza z 2024 zakłada dostawę kolejnych 72 Homarów-K. Na jej podstawie produkcja modułów wyrzutni, jak też amunicji CGR-080 kal. 239 mm, ma zostać ulokowana w Polsce. Zaplanowano także integrację amunicji rakietowej kal. 122 mm już używanej przez Polskę.
Wojsko Polskie odebrało także nową partię amunicji rakietowej od Hanwha Aerospace. To nie tylko dostarczane już wcześniej pociski CGR-080 o zasięgu ok. 80 km, ale również taktyczne rakiety balistyczne CTM-290 o zasięgu ok. 290 km. Amunicja nowego typu zwiększy potencjał systemów Homar-K do rażenia wysokowartościowych celów. Jednocześnie AU MON podała, że pierwsze pociski CGR-80 wyprodukowane w Polsce powinny opuścić fabrykę w 2028.







