Reklama
Reklama

US Army zaprezentowała wizualizacje modeli rozwijanej nowej wersji czołgi M1E3 Abrams i dwóch bojowych wozów piechoty oferowanych w programie XM30. Miało to miejsce podczas targów National Defense Industrial Association Michigan Defense Expo 2026 (NDIA MDEX 2026) w Detroit.

 

Koncepcja czołgu M1E3 różni się od wczesnego prototypu zaprezentowanego w styczniu br.

 

Wizualizacja nowego Abramsa różni się od prototypu zaprezentowanego w styczniu br. Był on m.in. wyposażony w przekonstruowaną wieżę standardowego M1A1. Pojazd na grafice ma natomiast całkowicie nowy system wieżowy, choć najprawdopodobniej zachowano uzbrojenie w postaci 120-mm armaty gładkolufowej. Można na niej zauważyć także sensory i efektory systemu aktywnej obrony, które mają być standardowym wyposażeniem czołgów. Prawdopodobnie wydłużony został także kadłub czołgu.

Celem Amerykanów jest zwiększenie możliwości posiadanych czołgów poprzez ewolucyjne zmiany. Ma to zostać osiągnięte m.in. poprzez zmniejszenie śladu logistycznego Abramsów. Umożliwi to redukcja masy do maksymalnie 60 tys. kg dzięki nowej bezzałogowej wieży i lżejszym materiałom, a także zastosowanie hybrydowego, diesel-elektrycznego układu napędowego.

Załoga czołgu ma zostać zredukowana do 3 żołnierzy. Zostanie to osiągnięte poprzez zastąpienie ładowniczego automatem ładowania armaty. Zastosowanie nowych technologii powinno zredukować obciążenie zadaniami mniej licznej załogi.

Równolegle Amerykanie zapowiedzieli dalsze usprawnienia i modyfikacje produkowanych seryjnie M1A2 SEPv3.

 

Propozycje GLDS i Rheinmetalla w programie XM30 na następcę bwp Bradley / Ilustracje: US Army

 

NDIA MDEX 2026 było także okazją do zobaczenia grafik przedstawiających wizje bwp XM30 od dwóch rywalizujących podmiotów – General Dynamics Land Systems (pojazd Wolf stanowiący daleką ewolucję bwp ASCOD) i American Rheinmetall (pojazd wywodzący się z bwp KF41 Lynx).

Opublikowane wizualizacje wskazują, że oba pojazdy mają klasyczny układ z układem napędowy z przodu, przedziałem bojowym w centralnej części kadłuba i przedziałem desantowym z tyłu. Wyposażone mają być w wieże bezzałogowe z 50-mm armatą automatyczną, systemem kierowania ogniem, systemami łączności i aktywnym systemem ochrony pojazdu.

Obecnie program następcy Bradleyów jest na etapie realizacji kontraktów na szczegółowy projekt, budowę prototypów i testy pojazdów. Powinno to zostać zakończone w grudniu 2027. Kolejną fazą będzie wstępne zamówienie pojazdów do przezbrojenia pierwszego pododdziału. Zapytanie ofertowe w tej sprawie jest spodziewane w I kwartale roku fiskalnego 2027 (czyli między 1 października a 31 grudnia 2026).

Powiązane wiadomości

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.