Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło

Aero 2013: e-One oswaja energię elektryczną

Lotnictwo cywilne, 25 kwietnia 2013

e-One to jednomiejscowy samolot o konstrukcji kompozytowej, który ma wykazać, że energia słoneczna wystarczy do napędu samolotu. To praktycznie cały system, a nie jedynie samolot.

Jeden z eksperymentalnych samolotów z napędem elektrycznym e-One prezentowany na tegorocznej wystawie we Friedrichshafen / Zdjęcie: Grzegorz Sobczak

Od kilku lat pojawiają się konstrukcje samolotów z napędem elektrycznym. Na ogół są to próby opracowania samolotu, który spełniałby minimalne oczekiwania rynku. Na tegorocznej wystawie Aero 2013 zaprezentowano nową konstrukcję e-One, która choć prezentuje bardzo nowatorskie podejście do tematu. Jest bowiem jedynie etapem w drodze do rozwiązania bardziej użytecznego.

Ideą jaka legła u podstaw skonstruowania e-One było wykazanie, że już dziś są dostępne rozwiązania techniczne, pozwalające napędzać samolot energią słoneczną. Nowa konstrukcja jest rozwinięciem samolotu elektrycznego Electra One Solar, który miał udowodnić, że można latać znacznie ograniczając emisję dwutlenku węgla. Prawie całą powierzchnię skrzydeł (10 m2) e-One pokrywają ogniwa fotowoltaiczne. Mogą one dostarczać 1,5 kW energii elektrycznej. Lot poziomy wymaga jednak mocy 2,5 kW, co oznacza, że ogniwa na skrzydłach zaspokajają jedynie 60% energii niezbędnej do lotu poziomego, konieczne jest więc dodatkowe źródło. W tym celu wykorzystywana jest energia zgromadzona w akumulatorze litowo-jonowym o pojemności 8-25 kWh. Energia zmagazynowana w akumulatorze pochodzi z pozostałych elementów systemu. Należą do nich ogniwa fotowoltaiczne pokrywające dach hangaru lub też zamontowane na specjalnej przyczepie, którą można wykorzystać do transportu rozmontowanego e-One. Każdy z opisanych elementów ma dostarczać 2,4 kW energii czerpanej ze światła słonecznego. System eksploatacji e-One nie przewiduje zastosowania innych źródeł energii elektrycznej.

Samolot jest napędzany silnikiem elektrycznym o mocy 16 kW, którego masa wynosi 4,7 kg. Pozwala on rozwinąć maksymalną prędkość przelotową 120 km/h. Energia zmagazynowana na pokładzie pozwala na wykonanie przelotu o długości 1000 km lub na utrzymywanie się w powietrzu przez 8 h.

Warto jednak wspomnieć, że ograniczenie emisji CO2 to jedynie część prac mających na celu zmniejszenie uciążliwości nowej konstrukcji. Śmigło zastosowane w e-One pozwala zredukować hałas wytwarzany przez samolot do 50 dB.

E-One jest tylko demonstratorem technologii. Celem głównym jest bowiem opracowanie dwusilnikowego samolotu dyspozycyjnego, który mógłby przewieźć 6 osób. Nowa konstrukcja, o nazwie e-Taxi ma mieć płatowiec wykonany z kompozytów węglowych. Jego udźwig ma wynosić minimum 450 kg, a planowany zasięg to 600 km.

Wstępne założenia mówią, że w ciągu 3 lat uda się zbudować prototyp e-Taxi i przeprowadzić pierwsze próby funkcjonalne. W ciągu następnych 7 lat samolot ma przejść wszystkie próby certyfikacyjne i uzyskać świadectwo typu zgodnie z przepisami CS23, wydanymi przez EASA.

W programie biorą udział m.in niemiecki DLR i powołana do tego celu spółka EADCO.


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2021 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.