Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło

Samobójczy Mołot

Przemysł zbrojeniowy, Strategia i polityka, Wojska lądowe, 05 kwietnia 2017

Niedaleko Awdiejewki na Ukrainie w wyniku rozerwania moździerza M120-15 Mołot kal. 120 mm zginęło 3 żołnierzy walczących z prorosyjskimi rebeliantami. Według portalu InfoResist, wydarzenie miało miejsce 30 marca ok. 18:00. Ofiary eksplozji to dwóch żołnierzy batalionu Ajdar, Siergiej Koczietkow i Andriej Saluk, oraz ochotnik Dmitrij Sumskoj, pseudonim Szaman. Informacje potwierdził na facebooku inny ochotnik, Bogdan Kowaliow.

Kowaliow dodał, że widział wypadek na własne oczy. Napisał też, że nie był to pierwszy podobny przypadek. Według niego, w wyniku eksplozji Mołotów zginęło już łącznie 7 ukraińskich żołnierzy. Co najmniej jeden z nich miał zginąć w czasie ćwiczeń na poligonie.

Dowództwo ATO (tzw. operacji antyterrorystycznej) zaprzecza tym doniesieniom, twierdząc, że dwóch żołnierzy zginęło w wyniku ostrzału separatystów. Miało to stać się o 20:45. O śmierci ochotnika komunikat w ogóle nie wspomina.

Moździerze M120-15 Mołot to kopie rosyjskich (sowieckich) 2S12 Sani. Wytwarza je przedsiębiorstwo Majak, w czasach sowieckich produkujące... magnetofony. Do tej pory, od 2016, armia ukraińska odebrała ich ponad 50.

Cena moździerza wynosi 480 tys. hrywien (ok. 17 tys. USD). Krytycy tej zawodnej broni twierdzą, że to kwota bardzo zawyżona w stosunku do kosztów produkcji i cen podobnych konstrukcji zagranicznych. Tym bardziej, że w produkcji wykorzystywanych jest wiele detali z magazynów wojskowych. Jednym z nich jest stary celownik MPM-44M, pamiętający jeszcze czasy II wojny światowej. Tymczasem w specyfikacji zakupowej wpisany jest nowoczesny MUM-700M, spełniający standardy NATO i dostosowany do użycia w warunkach nocnych i złej widzialności. Celowników tego typu wystarczyło tylko na dwa egzemplarze prototypowe.


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2021 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.