Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Ładoga – pojazd jądrowej apokalipsy

Przemysł zbrojeniowy, Historia, Strategia i polityka, 26 stycznia 2020

Do ekspozycji sprzętu bojowego w Parku Patriotów w rosyjskim mieście Kamieńsk-Szachtińsk (w okręgu rostowskim) dołączono specjalny gąsienicowy wóz ewakuacyjny o kryptonimie Ładoga. Pierwotnie był on przeznaczony dla najwyższej rangi osobistości ZSRR, którym miał zapewnić bezpieczeństwo po ataku jądrowym na Moskwę. Pojazd zbudowano na platformie czołgu T-80.

Gorbaczowowska Ładoga nr 180 w ekspozycji Parku Patriotów Kamieńska-Szachtińska / Zdjęcie: Siergiej Biełogrud

Pojazd Ładoga o numerze taktycznym 180 miał służyć do ewakuacji prezydenta ZSRR, Michaiła Gorbaczowa. Zbudowano tylko pięć takich wozów. Wszystkie stanowiły wyposażenie specjalnej, tajnej (obecnie już rozformowanej) jednostki wojskowej, której zadaniem było wywiezienie najwyższej rangi osobistości ZSRR do bezpiecznego schronu. To z niego mieli wydawać rozkazy po wybuchu globalnego konfliktu jądrowego – przekazał rosyjskim mediom Alieksiej Kozin, współpracownik Parku Patriotów Kamieńska-Szachtińska.

Tak wyglądał wystawiony w Parku Patriotów pojazd Ładoga przed remontem i przemalowaniem w oryginalne barwy. Dobrze widoczne wejście przeznaczone dla ewakuowanych pasażerów / Zdjęcie: AndreiBtvt

Ładoga to silnie opancerzony i zabezpieczony przed promieniowaniem wóz mieszczący 6 osób, w tym dwóch kierowców, zajmujących miejsca z przodu. Przedział dla ewakuowanych wyposażony został w skomplikowany system wentylacyjny, separujący pasażerów od napromieniowanego otoczenia, z własnymi zapasami tlenu, wody i pożywienia, co pozwoliłoby przetrwać we wnętrzu przez 48 godzin. Ważącą 42 tony Ładogę, podobnie jak czołgi rodziny T-80, napędza turbina gazowa GTD-1250 o mocy 1250 KM, zapewniająca prędkość po utwardzonej drodze do 110 km/h, zaś w terenie – do 70 km/h. Zapas nafty lotniczej zapewniał zasięg do 350 km.

Wnętrze specjalnego gąsienicowego wozu ewakuacyjnego Ładoga (miejsce kierowcy) z wyposażeniem charakterystycznym dla czasów, w których był użytkowany / Zdjęcie: Danił Chazratkulow

Wóz 180, który zagwarantować miał przetrwanie Gorbaczowowi, przejechał podczas ćwiczeń zaledwie 700 km. I z takim stanem licznika trafił do muzeum. Udostępniono go publiczności wraz z oryginalnym wnętrzem.

Ciekawostką, która przy okazji wyszła na jaw jest to, iż jednej z pięciu Ładog – pojazdu o numerze taktycznym 317 – użyto w 1986 do rozpoznania terenu w bezpośredniej bliskości otwartego po wybuchu reaktora elektrowni w Czarnobylu. Kierowcy wozu, jak podają Rosjanie, wjechali wówczas nawet do zburzonej hali reaktora i przekazali jej zdjęcia na żywo. Pojazd przejechał na terenie Czarnobyla 4720 km, operując na wysoce skażonym terenie od 2 maja do 28 września 1986. Po zakończeniu misji pojazd rozebrano i gruntownie przebadano w specjalnym ośrodku doświadczalnym biura konstrukcyjnego – CKB Transmasz. Wyników badań nie ujawniono.


Drukuj Góra