Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło

Aviation Expo 2020 w Kielcach

Lotnictwo cywilne, Przemysł lotniczy, 20 września 2020

25 wystawców, kilkaset osób odwiedzających codziennie ekspozycję, tysiące internautów śledzących w sieci konferencje towarzyszące  – to statystyczny bilans drugich już targów lotniczych Aviation Expo 2020 (19-20 września), organizowanych już cyklicznie przez zespół Targów Kielce, których partnerem medialnym jest Skrzydlata Polska, wydawana przez Agencję Lotnicza Altair.

Polskim liderem rynku samolotów lekkich – ULM jest Aeroprakt Aircraft z Zatora koło Oświęcimia, która w trudnym 2020 sprzedała już 30 samolotów metalowych A-22 i A-32.Ten pierwszy kosztuje od 57 tys. euro, w zależności od wyposażenia, a drugi – od 71 tys. euro. Na zdjęciu: najnowszy A-32 na wystawie w Kielcach

Jak stwierdził wiceprezydent Kielc – Marcin Różycki, który otworzył imprezę – najbardziej istotne jest to, iż w trudnym pandemicznym okresie tuż po MSPO 2020 – sztandarowym przedsięwzięciu ośrodka kieleckiego – ruszyły już drugie targi, a kolejne znajdują się w fazie przygotowań. Marcin Różycki zauważył też, że targi lotnicze dały impuls regionowi, ponieważ jedno z kieleckich techników zdecydowało się otworzyć klasę ze specjalnością operatora latających bezzałogowców.

Wiele nowego o operacjach lotniczych w czasie pandemii można się było dowiedzieć z paneli konferencyjnych towarzyszących wystawie. Na zdjęciu, od lewej, wiceprezes Welcome Airport Services – Paweł Litkiewicz, i dyrektor LOT Cargo – Michał Grochowski

Na Aviation Expo 2020 eksponowali się wytwórcy i dystrybutorzy samolotów lekkich, producenci wszelkiego wyposażenia potrzebnego lotnikom, ośrodki szkolenia, ale także modelarze. Obecni byli ważni gracze polskiej branży lotniczej, tacy jak LOT Cargo, czy potentat branży handlingowej – spółka Welcome Airport Services. W konferencyjnych panelach brali udział prezesi spółek, których biznes związany jest z szeroko pojmowaną branżą lotniczą.

Dużym zainteresowaniem zwiedzających ekspozycję cieszył się symulator pilotażu wykorzystujący okularowy system wirtualnej rzeczywistości kieleckiej spółki Masim / Zdjęcia: Wojciech Łuczak

Wiele nowego można się było dowiedzieć o lotniczym biznesie w czasach epidemii. Dyrektor LOT Cargo, Michał Grochowski poinformował, że w czasach regresu przewozów pasażerskich, transport ładunków w liniowcach naszego przewoźnika ma się coraz lepiej i zapewnia mu rosnące dochody. Co ma obecnie niebagatelne znaczenie. Grochowski deklaruje, że  zamierza doprowadzić do tego, aby warszawski port Chopina – dotychczas omijany w szerokich planach zagranicznych globalnych spółek logistycznych – stał się ważnym punktem europejskiego lotniczego ruchu cargo. Ocenia potencjał rozwojowy lotniczego biznesu cargo w Polsce na co najmniej 100 mln zł rocznie. Grochowski podał, że bardzo liczy na wzrost zamówień na przewóz leków, a zwłaszcza szczepionek, ponieważ LOT uzyskały w czasach pandemii – 17 lipca 2020 – certyfikat CEIV PHARAMA IATA, jako jedna z 25 linii lotniczych świata, upoważniający do świadczenia tego typu usług transportowych na najwyższym poziomie.

LOT Cargo zdobył także doświadczenia na polu weryfikacji i akceptacji przewozu materiałów niebezpiecznych. Na przykład podczas dwóch rejsów z ekipami ratowników – pomagających władzom libańskim po eksplozji w Bejrucie, aż 90% transportowanego w ładowniach sprzętu i wyposażenia stanowiło cargo zakwalifikowane jako materiał niebezpieczny.

Od prezesów Welcome Airport Services – Piotra Wieczorka i Pawła Litkiewicza można się było dowiedzieć, że w czasach kryzysu przewozów pasażerskich rośnie liczba lotów do Polski i z naszego kraju samolotami luksusowymi i zaliczanymi do sfery lotnictwa użytkowego. Ich przedsiębiorstwo rozwinęło więc specjalistyczną sieć obsługi naziemnej dla tego typu klientów aż w 7 polskich portach – w Warszawie, Modlinie, Gdańsku, Krakowie, Katowicach, Poznaniu i Szczecinie, a przygotowuje się do uruchomienia specjalnej obsługi tych lotów we Wrocławiu i w Rzeszowie.

Na Aviation Expo 2020 w Kielcach spotkać można się było z polskim liderem produkcji, sprzedaży i serwisowania samolotów  ultralekkich – ULM, spółką Aeroprakt Aircraft. W trudnym roku 2020 sprzedała ona na polskim i niemieckim rynku aż 30 składanych w wytwórni w Zatorze koło Oświęcimia dwumiejscowych metalowych samolotów A-22 i A-32, napędzanych 100-konnymi Rotaxami.  Samoloty są dziełem byłych konstruktorów Biura Antonowa, a zakłady w Zatorze – najpoważniejszą w Europie częścią i partnerem kijowskiego prywatnego przedsiębiorstwa, które może się poszczycić ponad 1500 sprzedanymi ma naszym kontynencie samolotami ultralekkimi. Aeroprakt Aircraft są ich głównym serwisantem. Maciej Rynkal – inżynier odpowiedzialny za obsługę serwisową A-22 i A-32, powiedział nam, że pandemia wpłynęła wręcz stymulująco na wzrost zamówień i obrotów przedsiębiorstwa z Zatora.


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2021 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.