Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Odnaleziono SS Karlsruhe

Historia, Marynarka wojenna, 01 października 2020

Podczas wrześniowej wyprawy zespół Batlictech pod przewodnictwem Tomasza Stachury odnalazł niemiecki parowiec SS Karlsruhe, który obok MS Wilhelm Gustloffi, MV Goyai SS General von Steuben był kolejną jednostką uczestniczącą w Operacji Hannibal, czyli największej morskiej ewakuacji w dziejach. Dzięki tej operacji, Niemcy pod koniec wojny przerzucili na zachód około 2 mln uchodźców z Prus Wschodnich.

Co stało się z legendarną Bursztynową Komnatą? Czy odnalezienie przez nurków Baltictech niemieckiego parowca Karlsruhe – ostatniego statku opuszczającego Piławę (port Królewca) przed zajęciem Prus Wschodnich przez Rosjan, rozwiążę tajemnicę, którą przez lata próbowano rozwikłać? / Zdjęcia: www.stachuraphoto.com

Odkrycie SS Karlsruhe może dostarczyć przełomowych informacji w sprawie zaginięcia legendarnej Bursztynowej Komnat, ponieważ to właśnie w Królewcu była ona widziana po raz ostatni. Stamtąd też w swój ostatni rejs z dużym ładunkiem wypłynął SS Karlsruhe.

SS Karlsruhe został zbudowany w stoczni G. Seebeck Bremerhaven w 1905. Statek miał długość 66,3 m, szerokość 10,1 m i zanurzenie 3,6 m, a jego wyporność wynosiła 897 BRT.

Karlsruhe był starym niewielkim statkiem, ale w tamtych czasach liczyła się każda jednostka zdolna ewakuować ludzi na zachód. Szukaliśmy jego wraku od ponad roku, kiedy to zdaliśmy sobie sprawę, że może to być najciekawsza, nieodkryta dotąd historia z dna Bałtyku. Karlsruhe wyruszył w swoja ostatnią podróż pod silną eskortą z całkiem sporym jak na ten statek ładunkiem. Wrak spoczywa kilkadziesiąt kilometrów na północ od Ustki na głębokości 88 m. Jest praktycznie nietknięty. W jego ładowniach odkryliśmy pojazdy wojskowe, porcelanę oraz wiele skrzyń z nieznaną jak na razie zawartością – mówi Tomasz Stachura.

W ostatni rejs wyruszył z Piławy (port Królewca) 12 kwietnia 1945 na pokładzie były1083 osoby: 150 żołnierzy korpusu pancerno-spadochronowego Hermann Göring, 25 robotników kolejowych i 888 uchodźców. Na statek załadowano również 360 t towarów zwrotnych w różnej wielkosći skrzyniach i pojazdy wojskowe. Pod Helem utworzony został konwój składający się z 4 frachtowców i 3 trałowców. Konwój ten opuścił redę Helu wieczorem 12 kwietnia 1945.

 Nad ranem 13 kwietnia konwój wykryty został przez radzieckie samoloty, które zaatakowały SS Karlsruhe. Statek zatonął w ciągu 3 minut wraz z całym ładunkiem. Uratowano około 100 osób. Pozycja ataku była nieprecyzyjna, a miejsce spoczynku wraku do niedawna nieznane.

Historia i dostępne dokumenty wskazują, że niemiecki parowiec Karlsruhe, w wielkim pośpiechu i z dużym ładunkiem opuszczał port, po tym jak Niemcy musieli ewakuować Królewiec. To wszystko zebrane w całość pobudza ludzką wyobraźnię. Odnalezienie niemieckiego parowca oraz skrzyń z nieznaną na chwilę obecną zawartością, spoczywających na dnie Bałtyku może być znaczące dla całej historii – dodaje Tomasz Zwara, nurek i członek ekipy Baltictech.




Galeria



Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2021 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.