Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło

Pamiątki po załodze Wellingtona SM-F

Historia, Ludzie, Lotnictwo cywilne, 28 kwietnia 2021

Wczoraj, 27 kwietnia 2021, w Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie nastąpiło okazanie obiektów, które zostały przekazane do zbiorów polskiej instytucji przez Recovery & Identyfication Unit – holenderską instytucję wchodzącą w skład Wojsk Lądowych Holandii. Są to przedmioty wydobyte podczas akcji poszukiwawczej szczątków bombowca Vickers Wellington IC nr R1322 (SM-F) z 305. Dywizjonu Bombowego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego Ziemi Wielkopolskiej na Jeziorze IJsselmeer w Holandii w 2016.

 

Wellington SM-F wystartował 8 maja 1941 z lotniska RAF Syerstone, Notts w Wielkiej Brytanii, aby zbombardować śródmieścia Bremy. Jako jedyny z dywizjonu nie powrócił z misji – został zestrzelony 9 maja 1941 o godzinie 00:48 nad Morzem Północnym.

Załogę samolotu stanowili:

  •     obs. (F/O) Maciej Wojciech Socharski (ur. 1 V 1908 w Warszawie, syn Mieczysława i Stefanii), Nr RAF: P-1440 – w czasie lotu pełnił funkcję nawigatora;
  •     sierż. pil. (F/Sgt) Jan Piotr Dorman (ur. 12 I 1911 w Skale pow. Olkuski, syn Jana i Marii), Nr RAF: 780672 – pierwszy pilot;
  •     pil. (Sgt) Zdzisław Gwóźdź (ur. 19 VI 1914 w Samborze, syn Jana i Marii), Nr RAF: 780156 – drugi pilot;
  •     r/op strzel. pokł. (Sgt) Ludwik Karcz (ur. 25 VIII 1915 w Krakowie, syn Albina i Adeli), Nr RAF: 780732 – strzelec pokładowy;
  •     r/op. strzel. pokł. (Sgt) Stanisław Pisarski (ur. 8 III 1915 w Suchowoli woj. białostockie, syn Władysława i Anny), Nr RAF: 781063 – strzelec pokładowy;
  •     r/op. strz. (Sgt) Henryk Franciszek Sikorski (ur. 10 IX 1916 w Jastrzębicach pow. łódzki), Nr RAF: 780349 – radiooperator.

Kilka dni po tragedii ciała trzech polskich lotników zostały wyłowione przez miejscowego rybaka. Rozpoznano i pochowano na cmentarzu w Amsterdamie dwóch pilotów: sierż. Dormana oraz plut. Gwóździa. Trzecie ciało (bez prawej nogi) spoczęło w mogile na tym samym cmentarzu, jako NN. W lipcu, w okolicach wyspy Urk, morze oddało kolejnego członka załogi. Tym razem był to kpr. Karcz, którego ciało spoczęło na lokalnym cmentarzu, skąd zostało ekshumowane i przeniesione do Oud-Leusden, w 1947.

Na wrak bombowca natrafiono w czasie prac pozyskiwania piasku z dna sztucznego jeziora Ijsleemer w Holandii jesienią 2015. Po wstępnych badaniach płetwonurków okazało się, że wewnątrz znajdują się szczątki ludzkie i niezdetonowane bomby lotnicze. Holenderska grupa badaczy Leemans Speciaalwerken, prowadząca poszukiwania lotnicze, podjęła się w 2016 rozpoznania i wydobycia szczątków samolotu, który okazał się polskim Wellingtonem SM-F z 305. Dywizjonu. W akcję włączyło się wojsko. Aby bezpiecznie wydobyć wciąż uzbrojone bomby i szczątki ludzkie, wyznaczony obszar jeziora (900 m2) został otoczony stalową tamą i osuszony (wypompowano 4 tys. m3 wody). Było to pierwsze, takich rozmiarów, przedsięwzięcie w historii Holandii. Koszt całościowy zamknął się w kwocie 1 mln euro.

W trakcie prowadzonych prac archeologicznych wydobyto trzy bomby, części silnika, łopat śmigła, rzeczy osobiste lotników, karabiny maszynowe i spodziewane szczątki ludzkie. Znalezisko poddane zostało badaniom DNA w laboratoriach holenderskiej armii. Ich wyniki potwierdziły wcześniejsze przypuszczenia. We wraku odnaleziono szczątki dwóch członków polskiej załogi, którzy dotąd nie mieli swej mogiły i pozwalającą zidentyfikować trzecią osobę kość strzałkową prawej nogi. Dotąd bezimiennym okazał się plut. Pisarski, we wraku zaś spoczywali: kpt. Socharski i plut. Sikorski.

Po wydobyciu szczątków bombowca Vickers Wellington IC nr R1322 (SM-F) odnaleziono także przedmioty osobiste załogi – m.in. zegarek sierż. Dormana, słuchawki do pilotki plut. Sikorskiego, skórzany portfel z brytyjskimi monetami i zegarek / Zdjęcia: Muzeum Sił Powietrznych

2 maja 2017 w Oudemirdum, w Holandii miało miejsce uroczyste odsłonięcie pomnika upamiętniającego polską załogę i prezentacja książki o poszczególnych etapach prowadzonej akcji i trafnej identyfikacji odnalezionych szczątków.

4 lata temu do zbiorów Muzeum SP zostały przekazane elementy Wellingtona SM-F, m.in. niekompletny km Vickers, radio, rakietnica, elementy tablicy przyrządów (lampki oświetlenia, tabliczki znamionowe i informacyjne), butle tlenowe, zawory, charakterystyczne elementy konstrukcyjne kadłuba, szczątki gumowego pontonu ratunkowego, klamry uprzęży spadochronów, części mechaniczne silnika i instalacji pokładowych. Po konserwacji są one prezentowane na wystawie stałej. Po wydobyciu szczątków bombowca odnaleziono także przedmioty osobiste załogi – m.in. zegarek sierż. Dormana, słuchawki do pilotki plut. Sikorskiego, skórzany portfel z brytyjskimi monetami i zegarek.

Na podstawie informacji Muzeum Sił Powietrznych


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2021 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.