Linie lotnicze Air Moldova ogłosiły zawieszenie lotów i sprzedaży biletów na czas nieokreślony. Decyzja została podjęta w związku z zapowiedzią przyspieszonej restrukturyzacji przewoźnika. Ma pozwolić uniknąć bankructwa.
Obecnie toczy się postępowanie w sądzie w Kiszyniowie związane z wnioskiem mołdawskich linii. Przewoźnik twierdzi, że jeśli zgodzi się on na przyspieszoną restrukturyzację, będzie mógł wznowić działalność. Mogłoby to nastąpić w ciągu 3 dni od decyzji sądu.
Zdaniem linii, inwestorzy są gotowi zainwestować 50 mln USD w restrukturyzację Air Moldova. Ma to pomóc rozwiązać problemy finansowe przewoźnika. W dłuższej perspektywie środki miałyby pozwolić na spłatę jego długów.
Przedstawiciele Air Moldova twierdzą, że poważne problemy linii rozpoczęły się wraz z pełnoskalową wojną na Ukrainie. Ograniczyła ona liczbę możliwych do obsługi tras. Pojawiły się też częste, fałszywe ostrzeżenia o zamachach bombowych, z powodu których trzeba było odwołać wiele lotów.