Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Mina przyczyną zatopienia Cheonana?

Marynarka wojenna, Strategia i polityka, 29 marca 2010

Według południowokoreańskiego ministra obrony, przyczyną zatopienia korwety Cheonan mogła być komunistyczna mina z lat 1950.

</span>Bliźniacze korwety typu Pohang / Zdjęcie: MW Republiki Korei

Kim Tae-Young, szef resortu obrony Republiki Korei poinformował dzisiaj członków parlamentarnej komisji obrony, że nurkowie dotarli do wraku korwety, leżącego kilkanaście metrów pod powierzchnią morza. Stukali młotkami w kadłub, jednak nie uzyskali żadnej odpowiedzi. Nadzieje, że ocalał któryś z 46 marynarzy, uznawanych obecnie za zaginionych, zmalały praktycznie do zera (zobacz: Zatopienie koreańskiej korwety).

Przesłuchania rozbitków obalają tezę o północnokoreańskim ataku torpedowym. Operatorzy sonaru i radarów pokładowych nie odnotowali żadnego kontaktu przed wybuchem. Definitywnie zaprzeczono również pierwszym, agencyjnym doniesieniom o pojedynku artyleryjskim z komunistycznym okrętem.

Minister Tae-Young powiedział natomiast, że śledczy rozpatrują kilka możliwych przyczyn tragedii, a za najbardziej prawdopodobną uznaje się wpłynięcie na minę z okresu wojny między obu Koreami.

Pjongjang otrzymał w latach 1950. z ZSRS ok. 4 tys. min morskich, z których użył ok. 3 tys. Większość z nich została już unieszkodliwiona, w większości przez trałowce KRLD. Jednostki południowokoreańskie znalazły dwie miny, w 1959 i 1984. Podejmowane co pewien przez Seul czas akcje rozminowania wód terytorialnych - ostatnia z 2008 - nie przyniosły dodatkowych rezultatów.

Szef resortu obrony przyznał jednak, że doświadczenia innych państw świadczą o braku możliwości zlikwidowania wszystkich min, szczególnie stawianych w warunkach wojny, kiedy łatwo o zagubienie dokumentacji lub niedokładne nanoszenie rejonów minowania na mapy. Prawdopodobnym jest również ich dryfowanie.

Kim Tae-Young wykluczył natomiast możliwość zderzenia z własną miną. W czasie ostatniej wojny przewaga morska głównego sojusznika Seulu, USA, była tak duża, nie wykorzystywano tej broni.


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2020 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.