Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło

Niepewna przyszłość Denela

Przemysł zbrojeniowy, 10 maja 2010

Według analizy Forecast International (FI), południowoafrykański Denel, mimo istotnych wysiłków zarządu, zmierza ku upadłości lub rozbiciu na mniejsze podmioty.

Największym problemem Denela jest brak dużych transakcji eksportowych, które mogłyby zwrócić część kwot, przeznaczonych na prace rozwojowe, jak w przypadku prezentowanej haubicy samochodowej T5-52 kalibru 152 mm, oferowanej Indiom / Zdjęcie: Denel

Denel nadal pozostaje największym, afrykańskim producentem broni i uzbrojenia wojskowego. W ubiegłym roku zanotował obrót w wysokości 4,05 mld ZAR (589 mln USD według aktualnego kursu) i zatrudnia ponad 7 tys. osób w zakładach kilku branż. Czasy świetności ma już jednak za sobą.

Denel powstał w 1991, jednocząc większość zakładów branży zbrojeniowej RPA. W tym czasie zatrudniał 15 tys. osób, które dostarczały większość nowoczesnych systemów uzbrojenia dla własnych wojsk, zapewniając im całkowitą supremację techniczną nad każdym z potencjalnych przeciwników Czarnej Afryki.

Likwidacja Apartheidu spowodowała jednak otworzenie się na dostawców zagranicznych, co szybko zaowocowało kontraktami, m.in. na samoloty wielozadaniowe i szkolne (28 Gripenów i 24 Hawki 120), 30 śmigłowców wielozadaniowych AgustaWestland A109 i 4 morskie Super Lynx 300 Mk 64, 4 fregaty typu Meko i 3 okręty podwodne U209-1400.

W tym samym czasie Denel nie uzyskał żadnych dużych kontraktów zagranicznych. Obecnie korzysta jedynie z umów kompensacyjnych, zawieranych przy okazji transakcji importowych.

Przy ograniczonych środkach własnego ministerstwa obrony, oznacza to, że nie zwracają się spore kwoty, wydane na prace badawcze i wdrożeniowe.

Przykładem może być śmigłowiec uderzeniowy Rooivalk, którego program, rozpoczęty w 1984, pochłonął już równowartość ponad 3 mld zł, dając w zamian 12 nie w pełni wyposażonych maszyn (zobacz: Rooivalk - szansa na przetrwanie?).

Sytuacja ta przekłada się na wyniki finansowe. Mimo drastycznego programu restrukturyzacyjnego, Denel notuje straty. W 2008 wyniosły one równowartość 45 mln USD, a w ubiegłym roku ponad 70 mln USD.

Według analityków FI może to doprowadzić w ciągu najbliższych lat do ogłoszenia upadłości. Alternatywnym rozwiązaniem jest podzielenie korporacji. Mniejszym podmiotom łatwiej będzie zabiegać o zostanie poddostawcą dużych podmiotów zagranicznych.


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2022 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.