Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Seryjne Raki w 2014

Przemysł zbrojeniowy, Wojska lądowe, 06 grudnia 2012

Dostawy seryjnych samobieżnych moździerzy automatycznych Rak powinny rozpocząć się w 2014, powiedział wczoraj na poligonie w Nowej Dębie wiceminister obrony narodowej Waldemar Skrzypczak, potwierdzając wcześniejsze doniesienia w tej sprawie.

Tarcza z przestrzeliną po oddaniu strzału na wprost z odległości 1600 m. Samobieżny moździerz automatyczny Rak może oddać do 10 strzałów na minutę. Zestaw osiąga gotowość ogniową w dwie minuty. Opuszczenie stanowiska może nastąpić już 15 sekund po oddaniu strzału / Zdjęcie: Zdzisław Zieliński

Deklaracja ministra padła w czasie pokazowego strzelania samobieżnego moździerza automatycznego Rak na podwoziu kołowym. Imprezę zorganizowały Huta Stalowa Wola i MON dla kilkudziesięciu oficerów armii państw Grupy Wyszehradzkiej, Francji, Niemiec, Włoch, Litwy i Finlandii. Obie instytucje liczą na potencjalne zamówienia eksportowe. Minister Skrzypczak podkreślał, że podobnym orężem dysponują jedynie Finowie, jednak polska konstrukcja – jako jedyna – jest w pełni zautomatyzowana.

Spotkanie było jednocześnie okazją do określenia aktualnego statusu programu. Przypomniano, że MON planuje zakup 75 moździerzy: 72 egz. bojowych dla 9 kompanijnych modułów ogniowych (KMO) i 3 egz. dla CSWRiA przeznaczonych do celów szkoleniowych. Docelowo liczba ta może być nawet większa – Krzysztof Trofiniak prezes HSW powiedział, że w grę wchodzą dostawy aż 22 KMO.

W myśl umowy z października 2009, zawartej między ówczesnym CPW HSW i Departamentem Polityki Zbrojeniowej MON, producent zobowiązał się opracować i dostarczyć do prób dwa moździerze – na kołowym podwoziu Rosomaka i na głęboko zmodernizowanym podwoziu gąsienicowym haubicy 2S 1 Goździk – oraz pojazdy towarzyszące. Obecnie trwają ich próby kwalifikacyjne. Testy powinny zakończyć się w październiku 2013, otwierając drogę do produkcji seryjnej.

W pierwszej kolejności HSW powinna dostarczyć Wojskom Lądowym kompletny KMO Rak na podwoziu kołowym. Według aktualnych planów wojska, w skład modułu wejdą 2 plutony po 4 moździerze, 4 wozy dowodzenia (WD), 4 wozy rozpoznania artyleryjskiego (WRA), 2 wozy amunicyjne (WA) oraz wóz remontu uzbrojenia i elektroniki (WRUE). W sprawie tej nie zawarto jednak wiążącej umowy, co oznacza, że przedstawiony skład KMO może jeszcze ulec zmianie.

Według prezesa Trofiniaka, realizacja programu Rak powinna przynieść HSW o 30-40% większe wpływy niż produkcja dywizjonowych modułów ogniowych z ciężkimi haubicami samobieżnymi Krab. Powodem jest mniejszy udział poddostawców, szczególnie zagranicznych. Przykładem jest np. możliwość samodzielnej produkcji luf kalibru 120 mm.


Drukuj Góra