Wiadomości
27 maja 2026 do Izraela przyleciał z USA pierwszy z 6 zamówionych latających zbiornikowców Boeing KC-46 Gideon. Samolot (numer 301) wylądował w bazie Nevatim. Tam odbyła się uroczystość powitania z udziałem szefa sztabu izraelskich sił zbrojnych, gen. broni Eyala Zamira, i dowódcy wojsk lotniczych, gen. dyw. Omera Tichlera.

KC-46 mają zastąpić w izraelskich wojskach lotniczych flotę starzejących się samolotów tankujących Boeing 707. Nowe zbiornikowce mogą przewozić 96 ton paliwa, o 15% więcej niż poprzednik. Są wyposażone w pancerz balistyczny w kabinie załogi i pasażerskiej, a także w ochronę przed impulsami elektromagnetycznymi i bronią masowego rażenia. Zainstalowano w nich także systemy ostrzegania o ataku rakietowym. Teraz to wyposażenie będzie uzupełniane o różne systemy produkcji izraelskiej.
W marcu 2020 Departament Stanu USA zatwierdził potencjalną dostawę do Izraela do 8 latających zbiornikowców KC-46A, a także powiązanego sprzętu i usług, części zamiennych i innych materiałów, w ramach procedury Foreign Military Sales. Całkowitą wartość zamówienia oszacowano na 2,4 mld USD. USA i Izrael nie ujawniły harmonogramu dostaw pozostałych zamówionych samolotów. Według izraelskich mediów, w przyszłym miesiącu ma dotrzeć kolejny KC-46, dwa kolejne w 2027, a jeszcze dwa do 2030.
Podczas niedawnego, wspólnego z USA, ataku na Iran izraelskie wojska lotnicze przeprowadziły ponad 10,8 tys. ataków na ponad 4 tys. celów. Izraelskie myśliwce wykonały około 8500 lotów bojowych w kierunku Iranu. We wszystkich musiały być wspierane przez latające tankowce. W większości były to samoloty amerykańskie, bo Izrael nie dysponuje wystarczającą liczbą takich maszyn.








