Wiadomości
Niemieckie ministerstwo obrony opublikowało nowe informacje o programie niemiecko-francuskiego czołgu wozu bojowego nowej generacji Main Ground Combat System (MGCS). Komunikat wskazuje, że doszło do zauważalnego przedefiniowania programu, a opracowanie jednego, wspólnego wozu bojowego nie jest przesądzone.

Według informacji udzielonych przez przedstawiciela resortu obrony, korekty w programie wprowadzano w ostatnich tygodniach. Miały one wynikać z doświadczeń i lekcji konfliktu na Ukrainie. Wcześniej jednak pojawiały się już nieoficjalne doniesienia o problemach z porozumieniem się Francuzów i Niemców co do podziału prac przy MGCS. Strony oficjalnie jednak podtrzymują współpracę na równych warunkach.
Jak można się było niedawno dowiedzieć, oba państwa postanowiły skoncentrować się na rozwijaniu nowych, zaawansowanych technologii wozów bojowych przyszłości. Technologie mają obejmować zarówno te stosowane w wozach załogowych, jak też bezzałogowych. Nie określono jednak skonkretyzowanego typu pojazdu (wspólnej platformy), na jaki mają trafić te technologie a interfejsy i architektura mają być otwarte.
Takie podejście wskazuje, że Berlin i Paryż zrezygnowały z opracowania wspólnego czołgu, a technologie wypracowane w MGCS mogą zostać wykorzystane na różne sposoby. Powstanie dwóch różnych czołgów ma być kwestią otwartą. Tym samym MGCS może podzielić los samolotu bojowego nowej generacji FCAS.








