Wiadomości
Turcja zakończyła próby akceptacyjne nawodnego bezzałogowego pojazdu Sancar, opracowanego przez Havelsan. Ich ostatnia tura objęła przeprowadzenie w ubiegłym tygodniu serii strzelań, które zakończyły się sukcesem. Otwiera to drogę przed dostawami bezzałogowców Sancar do użytkowników.

Havelsan rozwija Sancar we współpracy ze stocznią Yonca Shipyard. Zaprojektowany został nie tylko do zastosowań wojskowych, ale również cywilnych. Stanowi uzupełnienie portfolio Havelsana w zakresie nawodnych systemów bezzałogowych.
Sancar to bezzałogowy system o długości 12,7 m, szerokości 3,3 m i wyporności 9 t. Napędzany jest przez dwa silniki wysokoprężne zasilające dwa pędniki. Dzięki temu może on osiągać prędkość maksymalną ponad 40 w. Przy prędkości 10 w jego zasięg to 400 Mm. Jednostka może operować przy stanie morza 4.
Bezzałogowiec ma bogate wyposażenie, w tym kilka istotnych systemów opracowanych przez Havelsan. To system Advent Rota, będący oprogramowaniem dowodzenia i kierowania, które integruje bezzałogowiec z systemem dowodzenia walką Advent, stosowanym na okrętach wojennych. Ponadto Havelsan zapewnia na potrzeby bezzałogowca system dystrybucji danych Substar, system dowodzenia Nautis, układ autonomicznej nawigacji Bluevision i układ pozycjonowania satelitarnego GNSS-Kask. Wśród innego wyposażenia Sancara wymienić można radar, sonar, kamery optoelektroniczne, układ automatycznej identyfikacji, zestaw kamer obserwacji dookolnej, echosondę, kompas GPS i system nawigacji Colreg. Sterowanie Sancarem może się odbywać za pomocą mobilnej naziemnej stacji kierowania. Łączność z nim utrzymywana może być za pomocą radiostacji, satelitów i łączności LTE.
Uzbrojenie testowanego bezzałogowca stanowił zdalnie sterowany moduł uzbrojenia z wkm kal. 12,7 mm. Producent proponuje jednak szereg innych systemów zadaniowych, wliczając w to wyrzutnie pocisków kierowanych czy systemy przeciwminowe. W przypadku zastosowań cywilnych Sancar może nie przenosić uzbrojenia, a wypełniać na przykład zadania logistyczne.








