Reklama
Reklama

Ukraina dostarczała broń Tamilskim Tygrysom?

Według byłego dowódcy Tamilskich Tygrysów, Ukraina przez wiele lat przemycała broń dla tego walczącego z rządem Sri Lanki ugrupowania.

Jeden z byłych polowych dowódców Tamilskich Tygrysów (Tygrysy Wyzwolenia Tamilskiego Ilamu), odpowiedzialny m.in. za rozpoznanie, uznawany za prawą rękę szefa organizacji - Velupillaia Prabhakarana, Vinayakamurti Muralidharan poinformował, że Ukraińcy nie tylko dostarczali broń, ale i szkolili bojowników ugrupowania. Instruktorzy nie byli jednak związani z rządem w Kijowie. Muralidharan, znany pod pseudonimem Karuna, pozostawał w szeregach Tamilskich Tygrysów do 2004, gdy przeszedł na stronę rządową. Obecnie jest członkiem parlamentu Sri Lanki.

Według Muralidharana, Ukraina w połowie lat 1990. dostarczała Tamilskim Tygrysom m.in. uzbrojenie artyleryjskie i broń strzelecką. Kontakty z dostawcą utrzymywał inny lider ugrupowania, zajmujący się zakupami uzbrojenia, Patmanandan i jego bliski współpracownik, Pradip.

MSZ Ukrainy nie potwierdziło informacji Vinayakamurti Muralidharana. Jednak też im nie zaprzeczyło. Ministerstwo obrony nie ustosunkowało się do zarzutów.

To kolejna informacja o niezgodnej z prawem sprzedaży ukraińskiego uzbrojenia. Wcześniej chodziło m.in. o dostawy systemu radiolokacyjnego Kolczuga do Iraku, czy systemów przeciwlotniczych do Gruzji.

Wojska rządowe Sri Lanki odniosły w ostatnich tygodniach duże sukcesy w walce z separatystami. Bojownicy Tamilskich Tygrysów, którzy kontrolowali dotąd kilka ważnych ośrodków w północnej i wschodniej Sri Lance, teraz pozostają jedynie na niewielkich obszarach dżungli z kilkoma wioskami. Wcześniej ugrupowanie dysponowało nie tylko moździerzami i bronią strzelecką, ale też szybkimi łodziami klasy stealth i samolotami zdolnymi do bombardowania celów naziemnych (Zliny Z-143 bombardowały Kolombo).

Jeden z byłych polowych dowódców Tamilskich Tygrysów (Tygrysy Wyzwolenia Tamilskiego Ilamu), odpowiedzialny m.in. za rozpoznanie, uznawany za prawą rękę szefa organizacji - Velupillaia Prabhakarana, Vinayakamurti Muralidharan poinformował, że Ukraińcy nie tylko dostarczali broń, ale i szkolili bojowników ugrupowania. Instruktorzy nie byli jednak związani z rządem w Kijowie. Muralidharan, znany pod pseudonimem Karuna, pozostawał w szeregach Tamilskich Tygrysów do 2004, gdy przeszedł na stronę rządową. Obecnie jest członkiem parlamentu Sri Lanki.

Według Muralidharana, Ukraina w połowie lat 1990. dostarczała Tamilskim Tygrysom m.in. uzbrojenie artyleryjskie i broń strzelecką. Kontakty z dostawcą utrzymywał inny lider ugrupowania, zajmujący się zakupami uzbrojenia, Patmanandan i jego bliski współpracownik, Pradip.

MSZ Ukrainy nie potwierdziło informacji Vinayakamurti Muralidharana. Jednak też im nie zaprzeczyło. Ministerstwo obrony nie ustosunkowało się do zarzutów.

To kolejna informacja o niezgodnej z prawem sprzedaży ukraińskiego uzbrojenia. Wcześniej chodziło m.in. o dostawy systemu radiolokacyjnego Kolczuga do Iraku, czy systemów przeciwlotniczych do Gruzji.

Wojska rządowe Sri Lanki odniosły w ostatnich tygodniach duże sukcesy w walce z separatystami. Bojownicy Tamilskich Tygrysów, którzy kontrolowali dotąd kilka ważnych ośrodków w północnej i wschodniej Sri Lance, teraz pozostają jedynie na niewielkich obszarach dżungli z kilkoma wioskami. Wcześniej ugrupowanie dysponowało nie tylko moździerzami i bronią strzelecką, ale też szybkimi łodziami klasy stealth i samolotami zdolnymi do bombardowania celów naziemnych (Zliny Z-143 bombardowały Kolombo).

Powiązane wiadomości

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.