Wiadomości
Ukraińcy podali więcej informacji o opracowywanym systemie obrony powietrznej w projekcie Freya. Dyrektor wykonawcza przedsiębiorstwa Fire Point Iryna Terech poinformowała Janes o parametrach przyszłego efektora FP-7.X i planach produkcyjnych.

Obecnie Ukraińcy mieli przejść z etapu projektu do testów systemu. W planach jest osiągnięcie w przyszłości możliwości produkowania 2000 pocisków FP-7.X rocznie i skalowanie jej w reakcji na zapotrzebowania. Tak duża wartość wydaje się jednak bardzo mało realna, biorąc pod uwagę wielokrotnie mniejszą produkcję pocisków PAC-3 MSE i Aster 30 (których odpowiednikiem ma być pocisk ukraiński).
Według Terech FP-7.X będzie wyposażony w odłamkowo-burzącą głowicę bojową. Opracowana ma jednak zostać znacznie skuteczniejsza w zwalczaniu rakiet balistycznych głowica kinetyczna (hit to kill). Podała również, że efektor ma osiągać wyższą prędkość niż wskazywano do tej pory. Będzie to 2200 m/s (ok. 6,5Ma) zamiast 1500-2000 m/s.\
FP-7.X ma być zdolny do przechwytywania zagrożeń na wysokości 20-25 km. Koresponduje to z wcześniejszymi doniesieniami o wysokości do 25 km i promieniu zwalczania rakiet balistycznych rzędu 80 km.
Warto dodać, że system Freya został włączonej do utworzonej niedawno Koalicji Antybalistycznej, mającej na celu opracowanie w ciągu 12 miesięcy zintegrowanego systemu obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej. Uczestniczy w niej 10 państw: Dania, Francja, Hiszpania, Holandia, Niemcy, Norwegia, Ukraina, Szwecja, Wielka Brytania i Włochy. Ukraiński wkład mają stanowić efektory FP-7.X . Od producentów z zaangażowanych państw mają natomiast pochodzić inne komponenty, w tym systemy dowodzenia i sensory.








