Reklama
Reklama

W czasie operacji poszukiwania załogi zestrzelonego myśliwca F-15E USA utraciły 2 samoloty do operacji specjalnych MC-130J Commando II i 4 śmigłowce MH-6 Little Bird ze 160. Pułku Lotnictwa Operacji Specjalnych. Wylądowały one na improwizowanym lądowisku w rejonie poszukiwań. Z nieujawnionych przyczyn nie mogły z niego wystartować po zakończeniu operacji.

Po decyzji o pozostawieniu samolotów i śmigłowców zostały one zniszczone przez uczestników operacji. Ich załogi zostały ewakuowane przez inne uczestniczące w niej samoloty.

Zgodnie z procedurą takich operacji, śmigłowce zostały przetransportowane w rejon poszukiwań – na południe od Isfahanu, ok. 350 km od granic Iranu – przez samoloty MC-130J. Zasięg MH-6 jest zbyt mały, by mogły one samodzielnie dolecieć na miejsce. Możliwe, że transportujące je samoloty zostały uszkodzone w wyniku ostrzału Irańczyków, mogło też – co mniej prawdopodobne – zabraknąć im paliwa.

Spalone szczątki śmigłowców MH-6 i samolotów MC-130J, użytych w operacji poszukiwania załogi zestrzelonego myśliwca USAF F-15E, które Amerykanie porzucili na improwizowanym lądowisku / Zdjęcie: via X

 

Reklama
Reklama

Powiązane wiadomości

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.