Reklama
Reklama

BAE Systems otrzymało kontrakt na druga fazę prac badawczo-rozwojowych, dotyczących wymiany głównego uzbrojenia artyleryjskiego brytyjskich niszczycieli i fregat - armat morskich kalibru 114 mm, na haubicoarmaty kalibru 155 mm.

4,5 inch (114 mm) Mark 8 - podstawowy oręż artyleryjski brytyjskich fregat i niszczycieli. Dzisiaj jest on jednak przestarzały. Konstrukcja wywodząca się z haubicy kalibru 105 mm, ma zasięg jedynie 22 km i wyklucza użycie istniejących oraz rozwijanych typów nowoczesnej amunicji, podstawowego obecnie kalibru 155 mm / Zdjęcie: Royal Navy

Po raz ostatni morskie działa 6-calowe były w arsenale Royal Navy w 1982, kiedy wycofano ze służby krążownik floty, HMS Blake, którego budowa rozpoczęła się jeszcze w 1944. Od tego czasu głównym uzbrojeniem artyleryjskim są działa 4,5 inch (114 mm) Mark 8, zaprojektowane w latach 1960. W ostatnich latach zwiększyła się jednak rola artylerii okrętowej, szczególnie we wspieraniu sił lądowych i stare działa, o małym kalibrze, zasięgu oraz celności, stały się do tego zadania nieodpowiednie. Dlatego brytyjskie ministerstwo obrony pozytywnie odpowiedziało na propozycje BAE Systems, dotyczącą wymiany uzbrojenia artyleryjskiego, w oparciu o haubico-armatę AS90. Oprócz zwiększenia siły ognia, zasięgu i uzyskania możliwości zastosowania precyzyjnej amunicji, da to szanse na zmniejszenie kosztów. AS90 wykorzystywane są bowiem również przez wojska lądowe, które - dodatkowo - zamówiły niedawno nową, inteligentną amunicją przeciwpancerną (zobacz: Inteligentna amunicja dla AS90). Warunkiem rozpoczęcia modernizacji jest zainstalowanie nowej lufy w łożu starej armaty morskiej, i przy zastosowaniu większości podsystemów starej konstrukcji. Do tej pory BAE Systems opracowała wstępne plany techniczne modernizacji, przychylnie przyjęte przez instytucje odpowiedzialne za uzbrojenie w ministerstwie obrony. W prace zaangażowane są także inne podmioty, w tym QinetiQ (zobacz: Skandal wokół prywatyzacji QinetiQ). Brytyjska propozycja jest podobna do programu realizowanego w Niemczech, gdzie testuje się zamontowanie całej wieży samobieżnej haubicy PzH 2000 na okrętach wojennych. Obie propozycje nie są tak doskonałe technicznie, jak rozwijana przez US Navy zupełnie nowa armata morska AGS kalibru 155 mm, której prototyp już w 2006 strzelał na odległość 109 km (a planowane jest zbliżenie się do granicy 200 km). Z drugiej jednak strony ewentualna modernizacja będzie opierała się na sprawdzonych konstrukcjach o przyzwoitych osiągach, z ogromnymi możliwościami rozwoju.

4,5 inch (114 mm) Mark 8 - podstawowy oręż artyleryjski brytyjskich fregat i niszczycieli. Dzisiaj jest on jednak przestarzały. Konstrukcja wywodząca się z haubicy kalibru 105 mm, ma zasięg jedynie 22 km i wyklucza użycie istniejących oraz rozwijanych typów nowoczesnej amunicji, podstawowego obecnie kalibru 155 mm / Zdjęcie: Royal Navy

Po raz ostatni morskie działa 6-calowe były w arsenale Royal Navy w 1982, kiedy wycofano ze służby krążownik floty, HMS Blake, którego budowa rozpoczęła się jeszcze w 1944. Od tego czasu głównym uzbrojeniem artyleryjskim są działa 4,5 inch (114 mm) Mark 8, zaprojektowane w latach 1960. W ostatnich latach zwiększyła się jednak rola artylerii okrętowej, szczególnie we wspieraniu sił lądowych i stare działa, o małym kalibrze, zasięgu oraz celności, stały się do tego zadania nieodpowiednie. Dlatego brytyjskie ministerstwo obrony pozytywnie odpowiedziało na propozycje BAE Systems, dotyczącą wymiany uzbrojenia artyleryjskiego, w oparciu o haubico-armatę AS90. Oprócz zwiększenia siły ognia, zasięgu i uzyskania możliwości zastosowania precyzyjnej amunicji, da to szanse na zmniejszenie kosztów. AS90 wykorzystywane są bowiem również przez wojska lądowe, które - dodatkowo - zamówiły niedawno nową, inteligentną amunicją przeciwpancerną (zobacz: Inteligentna amunicja dla AS90). Warunkiem rozpoczęcia modernizacji jest zainstalowanie nowej lufy w łożu starej armaty morskiej, i przy zastosowaniu większości podsystemów starej konstrukcji. Do tej pory BAE Systems opracowała wstępne plany techniczne modernizacji, przychylnie przyjęte przez instytucje odpowiedzialne za uzbrojenie w ministerstwie obrony. W prace zaangażowane są także inne podmioty, w tym QinetiQ (zobacz: Skandal wokół prywatyzacji QinetiQ). Brytyjska propozycja jest podobna do programu realizowanego w Niemczech, gdzie testuje się zamontowanie całej wieży samobieżnej haubicy PzH 2000 na okrętach wojennych. Obie propozycje nie są tak doskonałe technicznie, jak rozwijana przez US Navy zupełnie nowa armata morska AGS kalibru 155 mm, której prototyp już w 2006 strzelał na odległość 109 km (a planowane jest zbliżenie się do granicy 200 km). Z drugiej jednak strony ewentualna modernizacja będzie opierała się na sprawdzonych konstrukcjach o przyzwoitych osiągach, z ogromnymi możliwościami rozwoju.

Reklama
Reklama

Powiązane wiadomości

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.