Blamaż na Heathrow), British Airways nie tylko stracił część zaufania podróżnych, ale musi borykać się z problemem 28 tys. sztuk bagaży, których właściciele nie są znani." />

Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło

Co z bagażami Terminalu 5?

Lotnictwo cywilne, 15 kwietnia 2008

Po logistycznej katastrofie, związanej z otwarciem Terminalu 5 lotniska Heathrow (zobacz: Blamaż na Heathrow), British Airways nie tylko stracił część zaufania podróżnych, ale musi borykać się z problemem 28 tys. sztuk bagaży, których właściciele nie są znani.

Tysiące sztuk bagaży kursuje teraz po całym świecie, tysiące pozostało na Heathrow. Te, których właścicieli nie uda się znaleźć, wrócą na londyńskie lotnisko. Według zapewnień władz portu, obsługa dołoży wszelkich starań, by znalazły się w rękach podróżnych. Jeżeli nie, za pół roku zostanie zorganizowana aukcja. Tyle, że nie musi to być prawda.

Brytyjscy dziennikarze dotarli bowiem do jednego z pracowników firmy kurierskiej w Milanie, który twierdzi, że po zwrocie bagażu na Heathrow, zostanie on spalony. Faktem jest bowiem, że co roku linie lotnicze gubią tysiące bagaży i do tej pory nie informowano, co się z nimi dzieje.

Przedstawiciele BA stanowczo zaprzeczają takim informacjom. I być może postąpią tak, jak twierdzą. Przyczyna może jednak leżeć nie tyle w szacunku dla pasażerów, ale wynikać z faktu, że wielu prawników przygotowuje się do wytoczenia procesów, związanych z konsekwencjami opóźnień.

Według ostatnich zapowiedzi, Terminal 5 przyjmie pierwszych pasażerów nie wcześniej niż w czerwcu. Do tego czasu ruch będzie obsługiwany w Terminalu 4.


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2021 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.