Wiadomości
Według dziennika Handelsblatt, tymczasowy rząd federalny, kierowany przez kanclerza Olafa Scholza, zablokował dostawę do Turcji około ok. 40 myśliwców Eurofighter Typhoon. Powodem mają być obawy o stan demokracji w Turcji związane m.in. z aresztowaniem lidera opozycji – burmistrza Stambułu, Ekrema İmamoğlu. Do tej pory Niemcy popierały eksport Eurofighterów do Turcji (Niemcy zgodzili się na Eurofightery dla Turcji, 2024-11-14). Podczas wizyty w Stambule w październiku 2024 kanclerz Scholz stwierdził, że Turcja jest członkiem NATO i dlatego wielokrotnie podejmujemy decyzje, które prowadzą do konkretnych dostaw.

Sprzedaż Turcji myśliwców Eurofighter Typhoon negocjuje Wielka Brytania. Napotyka jednak na sprzeciwy regionalne, w szczególności Grecji, która niedawno nabyła myśliwce Rafale od Francji. Od dawna wyraża ona zaniepokojenie planami Turcji dotyczącymi wzmocnienia wojsk lotniczych o Typhoony.
Warto zauważyć, że polityka Niemiec w sprawie eksportu broni jest ostatnio niespójna. Przykładem może być embargo na broń dla Arabii Saudyjskiej, w tym na samoloty Eurofighter, nałożone po brutalnym zabójstwie saudyjskiego dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego w saudyjskim konsulacie w Stambule w 2018 . Ten zakaz został zniesiony 7 stycznia 2024 po wizycie niemieckiej minister spraw zagranicznych Annaleny Baerbock w Izraelu (Eurofightery jednak dla Saudów, 2024-01-10). Powołała się ona na zaangażowanie Arabii Saudyjskiej w przechwytywanie pocisków wystrzeliwanych przez Hutich z Jemenu w kierunku Izraela. Decyzja została podjęta w ramach historycznej odpowiedzialności Niemiec za ochronę bezpieczeństwa Izraela, zakorzenionej w doktrynie polityki zagranicznej Berlina po Holokauście.








