Reklama
Reklama

Pierwszy Archer dla Szwecji wyprodukowany

BAE Systems Bofors poinformowało, że wyprodukowało pierwszą armatohaubicę samobieżną Archer kal. 155 mm przeznaczoną dla wojsk lądowych Szwecji. Armatohaubicę zamontowano na ciężarówce MAN HX2 8x8. 

 

48 najnowszych Archerów na podwoziu MAN HX2 8x8 ma zostać dostarczonych szwedzkiej armii w ramach uzupełnienia systemów przekazanych Ukrainie i odsprzedanych Wielkiej Brytanii / Zdjęcie: BAE Systems Bofors

Mimo ogłoszenia sukcesu w postaci wyprodukowania pierwszego szwedzkiego Archera w nowej konfiguracji, nie przykrywa to opóźnień programu. Według pierwotnych planów Sztokholm powinien otrzymać pierwszego nowego Archera na niemieckim podwoziu do końca ubiegłego roku BAE Systems Bofors oficjalnie poinformowało o tym podczas ogłoszenia kontraktu. Oznacza to, że pierwsza ahs trafi do szwedzkiego wojska z opóźnieniem prawdopodobnie kilku miesięcy.

Przypomnijmy, że Sztokholm zamówił 48 Archerów we wrześniu 2023 w celu uzupełnienia braków, które powstały na skutek przekazania tych jednostek artyleryjskich Ukrainie i sprzedaży 14 kolejnych brytyjskim wojskom lądowym.

Warto zauważyć, że wcześniej Szwedzi pozyskiwali haubice na podwoziu kołowym Volvo A30D 6x6 zaadaptowanym z rynku cywilnego. Ta konfiguracja sprawdzała się w trudnym terenie Szwecji, szczególnie pokrytych śniegiem lasach i miękkim podłożu. Jednak z czasem okazało się, że podwozie Volvo nie miało wystarczającego zapasu ładowności, ograniczony potencjał modernizacyjny w zakresie ochrony balistycznej i przeciwminowej. Uznano też za konieczne dostosowanie się do standardowej floty ciężarówek wojskowych NATO.

W związku z tym Szwecja zdecydowała o osadzeniu nowych Archerów na innym podwoziu opartym o niemieckie ciężarówki MAN HX2 8x8. Kontrakt na ich dostawę został zawarty z Rheinmetallem w marcu 2024 na kwotę ok. 71 mln EUR. Dostawy wszystkich powinny zostać zrealizowane do końca 2027.

Nowa konfiguracja Archera bazuje na ciężarówce MAN HX2 8x8. To całkowicie zmilitaryzowany nosiciel z wzmocnioną ramą, wyższą dopuszczalną masą całkowitą, większą niezawodnością układu napędowego i opcjonalnym zestawem podnoszącym poziom ochrony balistycznej i przeciwminowej. Ma również dysponować większą zdolnością wytwarzania energii elektrycznej, obsługując zaawansowane czujniki, cyfrowe systemy zarządzania walką.

MAN HX2 8x8 ma być też lepiej przygotowana na przyszłe modernizacje, tj. zastosowanie amunicji o zwiększonej donośności lub integrację środków przeciwdziałania bsl. W porównaniu z wcześniejszym podwoziem Volvo, HX2 oferuje lepszą mobilność na drogach, uproszczoną logistykę w ramach łańcuchów dostaw NATO i lepszą przeżywalność wobec współczesnych zagrożeń na polu walki.

Reklama
Reklama

Powiązane wiadomości

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.