Wiadomości
Ukraińcy przechwycili dwa rosyjskie bezzałogowce rodziny Szached (lub ich rosyjskie kopie Herań) wyposażone w nowe elementy. Ich zadaniem jest zwiększenie przeżywalności bsl w konfrontacji z ukraińską obroną powietrzną.

Pierwszy z Szachedów znaleziono najprawdopodobniej na samym początku stycznia. Bsl wyposażono w reflektor podczerwieni z diodami zamontowany na prawym stateczniku pionowym. Znaleziona maszyna nie była kompletna, jednak można zakładać, że podobne urządzenie znalazło się też na lewym stateczniku pionowym.
Reflektor podczerwieni ma najprawdopodobniej na celu oślepianie sensorów pracujących w podczerwieni, jak również pilotów ukraińskich statków powietrznych, którzy realizują zadania zwalczania bezzałogowców używając gogli noktowizyjnych. Spekuluje się, że takie stosunkowo proste rozwiązanie może być efektywne wobec tańszych lub starszych typów systemów optoelektronicznych, pracujących w odpowiednim zakresie podczerwieni i bez specjalnych filtrów. Wysoce prawdopodobne, że jest to odpowiedź na dużą skuteczność w zwalczaniu bsl załóg ukraińskich śmigłowców, używających gogli noktowizyjnych.

Drugi z bezzałogowców został przechwycony przez Ukraińców 4 stycznia. Pod kadłubem Szacheda Rosjanie zamontowali wyrzutnię ppzr Wierba. Oprócz tego na bsl znalazł się układ łączności radiowej, za pomocą którego operator może odpalać pocisk przeciwlotniczy. Jest to podobne rozwiązanie jak na wcześniej znalezionym Szachedzie z lotniczym kpr powietrze-powietrze R-60. Niewielkie uszkodzenia bezzałogowca wskazują, że mógł on ulec awarii lub zostać zneutralizowany za pomocą środków walki elektronicznej.








