Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Koszty plus 50% za wojska USA

Strategia i polityka, Publikacje, 10 marca 2019

Amerykańskie media (jako pierwsze – Bloomberg i CNN) donoszą o powstaniu nowej koncepcji odpłatności za pobyt wojsk USA na terytoriach obcych państw w czasie pokoju. Administracja prezydenta Donalda Trumpa uważa, że gospodarze powinni opłacać wszystkie koszty pobytu plus dodatkowo co najmniej 50%. Ma to być opłata za korzyści, które – zdaniem Amerykanów – uzyskuje kraj przyjmujący ich wojska. W grę wchodzi płacenie nawet za wynagrodzenia żołnierzy lub koszty wizyt portowych przez lotniskowce i okręty podwodne. Ewentualne zniżki mogłyby uzyskiwać jedynie państwa, których polityka byłaby ściśle powiązana z amerykańską.

Obciążenie państw trzecich kosztami utrzymania wojsk USA jest jednak wątpliwe prawnie. Wątpliwości mają nie tylko niezależni analitycy, ale także instytucje rządowe. Według rzecznika National Security Council (NSC), Garretta Marquisa, trudno będzie znaleźć podstawy prawne pokrywania przez kraje przyjmujące wojska USA rachunków za wszystko, od pensji po sprzęt.

Bazy wojsk USA na świecie w 2015 / Źródło: Department of Defense

Nie wiadomo, od kiedy miałyby zacząć obowiązywać nowe zasady. Na razie administracja USA prowadzi indywidualne rozmowy z poszczególnymi państwami. Rozważanie nowych zasad jest więc środkiem nacisku na ich rządy. Amerykańscy żołnierze stacjonują obecnie – w różnej formie – w ponad 100 państwach. Najwięcej jest ich w Japonii, Korei Południowej, Niemczech, Katarze i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

W ostatnich tygodniach Stany Zjednoczone osiągnęły porozumienie z Koreą Południową w sprawie kosztu utrzymania na jej terytorium 28 000 żołnierzy. Z Porozumienia o specjalnych uzgodnieniach między Koreą i USA wynika, że Koreańczycy będą płacić USA ponad 900 mln USD za kolejny rok pobytu ich wojsk. Oznacza to wzrost o około 8%. Amerykańscy komentatorzy podkreślają, że to o wiele mniej niż setki milionów, których domagał się sam prezydent Trump. Opór Koreańczyków okazał się większy niż się spodziewano. Co ciekawe, Porozumienie, które dotąd obowiązywało przez okresy 5-letnie, przedłużono na zaledwie rok (Podpisano porozumienie w sprawie USFK, 2019-02-11).

Inne kraje mogą podlegać jeszcze większym naciskom. W niektórych z nich zasada koszt plus 50% oznaczałaby ponad pięciokrotny wzrost opłat w stosunku do stanu obecnego. Amerykańscy analitycy zwracają uwagę na to, że może to rozpętać dyskusje o tym, czy te kraje naprawdę chcą żołnierzy amerykańskich na swym terytorium. A liczba krajów niechętnych Amerykanom w ostatnim okresie gwałtownie rośnie.

Szczególnie silne emocje pomysł koszt plus 50% wywołał w Europie. Dyplomata cytowany przez CNN stwierdził, że jego wdrożenie może doprowadzić do dalszego osłabienia relacji między USA a ich europejskimi sojusznikami. Dotyczy to nie tylko Niemiec, ale także Włoch i Hiszpanii. Według Rand Corp., Niemcy opłacają obecnie 28% kosztów pobytu na ich terytorium wojsk USA, czyli ok. miliard dolarów.

Krytycy nowego pomysłu, także amerykańscy, podają Niemcy jako przykład nieprawdziwości tezy o wyłącznej korzyści z pobytu żołnierzy z USA dla gospodarza. Znajduje się tam bowiem m.in. regionalne centrum medyczne Landstuhl, zapewniające pomoc żołnierzom amerykańskim rannym w Iraku i innych miejscach, a także baza lotnicza Ramstein ważny węzeł logistyczny i komunikacyjny wojsk USA. Niemcy są również siedzibą dowództwa USA w Afryce (US Africa Command). Wielu analityków twierdzi, że obecnie to raczej USA powinny płacić Niemcom, a nie odwrotnie. Wszak od wojny światowej, po której Amerykanie zostali w Europie, minęło wiele dekad i realia bezpieczeństwa w tym regionie znacząco się zmieniły.

Tymczasem USA już uzyskują inne korzyści, dzięki skutecznym naciskom na zwiększenie wydatków obronnych przez państwa NATO. Prezydent Trump wielokrotnie poruszał ten temat oficjalnie i nieoficjalnie. Według Garretta Marquisa, przyniosło to dotąd zobowiązania warte ponad 100 mld USD. Znaczna część tych pieniędzy ma trafić do amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego.


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra