Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Waszyngton zatrudnia talibów

Strategia i polityka, 08 października 2010

Amerykanie zatrudniają w Afganistanie już ok. 26 tys. uzbrojonych ochroniarzy i najemników. Część z nich ma jednak powiązania z podziemiem.

Większość z zatrudnionych Afgańczyków para się ochroną instalacji i baz wojskowych. Ich uzbrojenie, wyszkolenie i morale pozostawiają jednak wiele do życzenia

Amerykański departament obrony zatrudnia w Afganistanie więcej prywatnych usługodawców, niż skierowano do tego kraju wojska. Większość z nich zajmuje się jednak wykonywaniem usług zaopatrzeniowych lub zastępuje specjalistów wojskowych, w działaniach, które nie wymagają wykorzystywania uzbrojenia (zobacz: Ilu jest Amerykanów w Afganistanie?).

Jednocześnie jednak amerykańska administracja skokowo zwiększa liczbę uzbrojonych kontraktorów. O ile w do końca 2008 ich liczba nie przekraczała 3 tys., w ubiegłym roku wartość ta wzrosła 4-krotnie, by obecnie osiągnąć liczbę 26 tys. Ich głównym zadaniem jest wykonywanie działań pomocniczych: w tym ochrona instalacji wojskowych i konwojów.

Sytuacja ta stała się przedmiotem ostrej krytyki, na początku ze strony mediów, a ostatnio również członków senackiej komisji sił zbrojnych.

Przewodniczący tej instytucji, Carl Levin wskazał, że w wielu przypadkach zatrudniano osoby oskarżane o przestępstwa i zabójstwa lub współpracujące z podziemiem. Wykryto również przypadki zatrudniania talibów i ich sprzymierzeńców. Przykładem jest udany zamach na szefa policji w Kandaharze, z czerwca ubiegłego roku. Dokonali go prywatni kontraktorzy. Podobnie jak atak na patrol Marines w miejscowości Farah, 19 lutego 2010, w wyniku którego zginął jeden z żołnierzy. W innych przypadkach, ochroniarze zatrudnieni przez amerykański resort obrony infiltrowali obozy wojskowe i dostarczali informacji do ataków na te obiekty, względnie na wyruszające z nich konwoje.

Levin stwierdził, że wydając pieniądze amerykańskich podatników, nie zapewnia się bezpieczeństwa amerykańskich obywateli, a wręcz przeciwnie - naraża się je na szwank, dodatkowo kierują strumień środków finansowych w ręce lokalnych przywódców plemiennych, nie zawsze przyjaźnie nastawionych do zagranicznych wojsk.

Parlamentarzyści zwrócili również uwagę na małą skuteczność ochroniarzy. Z reguły są oni słabo wyposażeni, często mają również niski poziom wyszkolenia. Powszechne są wypadki nie wywiązywania się z obowiązków, głównie przez nieobecność w pracy. Widok nie obsadzonych wieżyczek strażniczych nie należy podobno do rzadkości.

Odpowiadając na te zarzuty sekretarz obrony, Robert Gates odpowiedział, że od 3 lat wojsko prowadzi działania, mające na celu zarówno podniesienie jakości pracy kontraktorów, jak i wyeliminowanie groźby ataków podziemia. Są za to odpowiedzialni poszczególni dowódcy. Miesiąc temu gen. David Petraeus nakazał im skierowanie szczególnej uwagi na proces zatrudniania najemników. Wyjaśnienia te nie przekonały jednak członków komisji obrony. Levin stwierdził, że obecna sytuacja naznaczona jest dużym ryzykiem, które jest niemożliwe do zaakceptowania.


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2021 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.