Wiadomości
Trwają testy zautomatyzowanego lądowania śmigłowca CH‑47F Chinook. Boeing wykorzystuje w nich oprogramowanie Approach-to-X (A2X). Zostało ono po raz pierwszy zintegrowane z Chinookiem w styczniu 2026. Od tego czasu system został użyty w ponad 150 podejściach do lądowania na wysokościach od 30 metrów do niemal ziemi. Podczas ostatniego testu lądowania, 16 kwietnia, wszystkie cztery koła śmigłowca dotknęły ziemi automatycznie.

Dzięki wdrożeniu cyfrowego automatycznego systemu sterowania lotem (DSA) i zmianom organizacyjnym US Army chce zlikwidować 6 tysięcy etatów członków załóg lotniczych. Cięcia już się rozpoczęły.
Oprogramowanie ma jednak nie tylko zastępować pilotów, ale także wspierać ich pracę. Będą oni mogli ustawić kurs lądowania, uwzględniając lokalizację, prędkość i ścieżkę podejścia. Następnie zautomatyzowany system przejmie kontrolę nad śmigłowcem.
Podobne testy US Army prowadziła wcześniej z mniejszym od Chinooka Black Hawkiem. Powstał już nawet projekt bezzałogowego śmigłowca tego typu – U-Hawk.








