Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Francusko-brytyjskie lotniskowce?

Strategia i polityka, Marynarka wojenna, 31 sierpnia 2010

Koordynacja wykorzystywania lotniskowców przez Wielką Brytanię i Francję jest przedmiotem rozmów między obu państwami. Potwierdzają to kolejne, nieoficjalne wypowiedzi.

</span>Francuskie lotniskowiec Charles de Gaulle. Paryż posiada tylko jeden okręt tego typu. Brytyjczycy dwa. Zapewniają również, że w przyszłości również będzie para takich jednostek. Wielu uważa jednak, że Londyn stać tylko na jeden duży lotniskowiec. Taka sytuacja wymusza współpracę / Zdjęcie: Marine Nationale

Pierwsze informacje o możliwości wspólnego wykorzystywania brytyjskich i francuskich lotniskowców pojawiły się kilka dni temu. Spekulacje podtrzymała wypowiedź prezydenta Francji, o konieczności pogłębienia współpracy wojskowej z Wielką Brytanią.

Dzisiaj fakt prowadzenia od czerwca rozmów w tej sprawie potwierdził anonimowo jeden z francuskich dyplomatów. Wstępna, oficjalna informacja na ten temat ma zostać ujawniona 3 września, po spotkaniu ministrów obrony obu krajów. Ewentualna decyzja zostanie podjęta dopiero w listopadzie, na spotkaniu przywódców obu krajów.

Na razie nie wiadomo, na czym miałaby polegać zapowiadana współpraca. Media donoszą o dzieleniu się lotniskowcami. Informatorzy używają jednak innych zwrotów, sugerujących mniej zaangażowaną formę wspólnych działań.

Obecnie Wielka Brytania posiada dwa lotniskowce - HMS Illustrious oraz HMS Ark Royal. Są to niewielkie jednostki o wyporności pełnej 20 600 t, z których mogą operować 22 statki powietrzne, w tym od 12 do 18 samolotów AV-8B Harrier. Z kolei Francja dysponuje jednym okrętem, Charles de Gaulle. Jest on zdecydowanie większy. Przy wyporności 40 600 t mieści ok. 40 statków powietrznych, z których 12 to klasyczne myśliwce wielozadaniowe typu Rafale.

Londyn zainicjował już program budowy dwóch nowych lotniskowców typu Queen Elizabeth, o wyporności 65 600 t. Mają one zabierać na pokład 40-50 samolotów i śmigłowców, w tym 36 morskich F-35.

Także Paryż planował budowę nowoczesnego okrętu, nazwanego roboczo Lotniskowiec 2 (Porte-Avions 2), o wyporności 70-75 tys. t. Ostateczna decyzja w tej sprawie ma jednak zapaść dopiero w 2011-12.

Gdyby oba kraje miały po parze lotniskowców, zachowałyby możliwość samodzielnych działań. Dwie jednostki gwarantują możliwość stałego pozostawania w służbie przynajmniej jednej z nich. Wiele wskazuje jednak na to, że tak się nie stanie.

Zarówno Wielka Brytania, jak i Francja stoją w obliczu konieczności zmniejszenia deficytów budżetowych. To z kolei wymusza poważne zmniejszenie wydatków państwa, co nie ominie budżetów obronnych. W przypadku Albionu rozważa się nawet o 20-procentowe cięcia i powrót do obecnego poziomu wydatków wojskowych dopiero za kilka lat.

Stawia to pod znakiem zapytania plany budowy nowych lotniskowców. W przypadku Francji możliwym jest pozostawienie w służbie jedynie Charlesa de Gaulle`a, zaś Wielka Brytania może poprzestać na zbudowaniu Queen Elizabeth. Co prawda jeszcze w ubiegłym roku Londyn zapewniał, że bliźniaczy Prince of Wales również zostanie włączony do służby (zobacz: Lotniskowce będą, chociaż...), jednak obecnie prawdopodobne są i inne scenariusze, w tym spowolnienia jego budowy, wykorzystania kadłuba do stworzenia tańszego śmigłowcowca lub nawet rezygnacja z rozpoczęcia prac (do tej pory podpisano umowy o zakupach materiałów i budowie pierwszych elementów jedynie w odniesieniu do Queen Elizabeth).

W takie sytuacji oba kraje muszą zdecydować się na wspólne działania, by zachować możliwość wykorzystania lotnictwa pokładowego w sytuacji remontu lub uszkodzenia lotniskowca. O ile wątpliwym jest, czy istniałaby realna szansa wykorzystania np. jednostki brytyjskiej we francuskiej operacji wojskowej, to jasnym jest, że ścisła współpraca umożliwiłaby np. zachowanie ciągłości szkolenia personelu, szczególnie lotniczego, w okresie pokoju. Strony mogłyby również uzgodnić terminy planowanych prac remontowych.


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2019 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.