Wiadomości
Linie Ryanair ogłosiły kolejny etap rozwoju swojej działalności w Warszawie. W sezonie zimowym 2026 irlandzki przewoźnik zwiększy liczbę samolotów stacjonujących w Modlinie o 3 (łącznie będzie ich 9). Wzrośnie także o 11 liczba połączeń oferowanych z tego portu, do Birmingham, Bratysławy, Bristolu, Budapesztu, Kopenhagi, Edynburga, Manchesteru, Palmy, Shannon, Sztokholmu i Zagrzebia.

Ryanair zapowiedział również zwiększenie częstotliwość lotów na 7 trasach z Modlina, w tym do Dublina, Madrytu i na Maltę. Ma to zapewnić zwiększenie ruchu pasażerskiego na podwarszawskim lotnisku do 3,2 mln pasażerów rocznie.
Jak poinformował prezes portu Warszawa-Modlin Jacek Kowalski, na lotnisku prowadzone są prace, mające umożliwić ten rozwój, obejmujące m.in. trzy nowe płyty postojowe. Dzięki temu liczba stanowisk postojowych samolotów wzrośnie do 13, a jedno z nich stanowisk zostanie dostosowane do przyjmowania samolotów kodu E (o rozpiętości skrzydeł 52-65 m i rozstawie podwozia głównego od 9 do 14 m).
Długoterminowe plany zakładają obsługiwanie w Modlinie około 8 mln pasażerów rocznie przez kolejne 2 lata, a rozbudowywana infrastruktura ma umożliwić stacjonowanie do 22 samolotów w sezonie letnim i do 18 w sezonie zimowym. Prezes Buzz Michał Kaczmarzyk dodał, że potencjalnie w Modlin mogłoby stacjonować 15 samolotów Ryanair.
Oprócz tego uruchomionych zostanie 7 nowych tras z Lotniska Chopina, do Bari, Bolonii, Katanii, Liverpoolu, Neapolu, Turynu i Wenecji. Plany przewoźnika zakładają przewożenie ze stołecznego portu 800 tys. pasażerów rocznie.
W bieżącym roku finansowym irlandzkie towarzystwo zamierza przewieźć do / z Polski 24 mln pasażerów na pokładach 52 samolotów stacjonujących w 6 polskich bazach.
Najciekawszą wiadomością podzielił się prezes Ryanair Michael O’Leary ujawniając, że Polska brana jest pod uwagę jako potencjalna lokalizacja jednego z dwóch nowych centrów obsługi silników lotniczych, napędzających samoloty irlandzkiego towarzystwa. Rywalami naszego kraju są Hiszpania, Włochy, Irlandia Północna, Maroko i jedno z państw bałtyckich. Inwestycja ma mieć wartość 400 mln USD, a Michael O’Leary stwierdził, że w celu sprawnego działania centrum zamierza nawiązać współpracę z lokalnymi szkołami i uczelniami, aby zachęcić do pracy w lotnictwie ich absolwentów – zapotrzebowanie określane jest na 600 inżynierów i techników (w tym metalurgów).
Decyzja o wyborze pierwszej lokalizacji ma zapaść przed końcem bieżącego roku. Rozpoczęcie budowy ma nastąpić w I kwartale 2027, a uruchomienie – wiosną 2029. Lokalizację drugiego centrum mamy poznać w pierwszej połowie przyszłego roku.
Nawiązując na najnowszych problemów Boeinga, związanych z oprogramowaniem układu sterowania lotem samolotów Boeing 737 MAX 10, powodujących opóźnienie ich certyfikacji, Michael O’Leary stwierdził, że nie jest to na razie kwestia kluczowa, ponieważ pierwszych 15 samolotów tego modelu ma trafić do floty Ryanair od stycznia do kwietnia 2027 roku. Początkowo będą one stacjonowały w bazach położonych w pobliżu centrów obsługowych – 5 trafi do Dublina, a 10 do Londynu-Stansted. Latem 2028 Boeingi 737 MAX 10 mają pojawić się w bazach w Bergamo, Barcelonie i Madrycie. W naszym kraju samoloty tego modelu w barwach irlandzkiego przewoźnika zobaczymy najwcześniej latem 2029.







