Wiadomości
Specjaliści OAK zakończyli serię prób certyfikacyjnych w locie i na ziemi najnowszego silnika PD-8, mającego stanowić napęd samolotu pasażerskiego Superjet. PD-8 stał się jednym z kluczowych projektów w FR w ostatnich latach. Nowy silnik jest przeznaczony przede wszystkim do importowanej wersji Superjeta, a w przyszłości planowane jest również zainstalowanie PD-8 w wodnosamolotach Be-200.

Prototypowe silniki PD-8 przepracowały ponad 6590 godzin, z czego prawie 1500 zabudowane w samolocie Superjet, a także w latającym laboratorium i na stanowiskach testowych, potwierdzając swoją niezawodność, bezpieczeństwo i zgodność ze wszystkimi podanymi specyfikacjami. Certyfikacja typu spodziewana jest wkrótce, co stanowi kluczowe zagadnienie w programie substytucji importu dla rosyjskiego lotnictwa cywilnego.
Głównym projektantem i producentem silnika jest ODK Saturn z Rybińska. Rozwój PD-8 od samego początku odbywał się w środowisku cyfrowym, z zastosowaniem technologii cyfrowego bliźniaka i modelowania komputerowego. Znaczna część procesów została wstępnie przetestowana w przestrzeni wirtualnej, co pozwoliło na szybszą identyfikację optymalnych rozwiązań technicznych.
Kolejną kluczową cechą projektu była metoda równoległego rozwoju, w której poszczególne komponenty silnika powstawały jednocześnie. To znacznie skróciło czas realizacji projektu. Podczas gdy opracowanie nowego lotniczego silnika turbinowego zajmuje na całym świecie co najmniej 10 lat, PD-8 powstał w mniej więcej o połowę krótszym czasie.
W procesie rozwoju silników były szeroko wykorzystywane rosyjskie produkty cyfrowe. Jednym z pierwszych przykładów ich zastosowania było projektowanie i produkcja elementów gondoli PD-8 z wykorzystaniem krajowego oprogramowania. Do stworzenia silnika zastosowano również technologie produkcji addytywnej. Niektóre części są wytwarzane metodą druku 3D. Wszystkie komponenty i materiały PD-8 pochodzą z FR.
Specjalnie dla PD-8 zostały opracowane nowe materiały żaroodporne. WIAM stworzył stop niklu do produkcji łopatek turbiny wysokiego ciśnienia i zespołów dysz, który w połączeniu z nowoczesnym układem chłodzenia, pozwala to na wytrzymywanie ekstremalnych temperatur.
Łącznie podczas prac nad PD-8 wprowadzono 25 kluczowych technologii, z czego 17 opracowano po raz pierwszy.
Jednym z kluczowych etapów były testy symulujące start, wznoszenie i lądowanie w ulewnym deszczu, przeprowadzone na otwartej platformie wiertniczej w zakładach ODK Saturn niedaleko Rybińska. Na ich potrzeby opracowano specjalną instalację składającą się z czterech kolektorów z dyszami rozpylającymi wodę o precyzyjnie określonej wielkości kropli. Przez silnik w jednym cyklu przepływało kilka ton wody. PD-8 pracował we wszystkich trybach – od biegu jałowego do startu – w tym przy nagłych zmianach prędkości obrotowej. Testy potwierdziły stateczną pracę silnika w warunkach ulewnego deszczu.
PD-8 został również przetestowany pod względem odporności na grad. Do testów wyprodukowano ponad 3 t granulatu lodowego o średnicy 16 mm. Podczas jednej z prób do silnika w ciągu pół minuty wprowadzono około 220 kg lodu, poruszającego się z prędkością do 240 m/s. Nawet w tych warunkach silnik pracował statecznie.
Silnik przeszedł także testy w warunkach oblodzenia – zarówno na stanowisku badawczym w CIAM, jak i podczas rzeczywistych lotów samolotu Superjet w obwodzie archangielskim.
Kolejną próbą było sprawdzenie wytrzymałości łopatek wentylatora i struktury gondoli silnika. W jej trakcie w jednej z łopatek umieszczono ładunek pirotechniczny. Po osiągnięciu przez silnik ciągu startowego ładunek został zdetonowany. Łopatka pękła, ale obudowa silnika powstrzymała wszystkie odłamki. Test potwierdził bezpieczeństwo konstrukcji i zgodność silnika z wymogami certyfikacyjnymi.
Innym obowiązkowym badaniem były zderzenia z ptakami. Podczas pracy silnika z maksymalnym ciągiem startowym, w kierunku wentylatora ze specjalnej czterolufowej wyrzutni wystrzeliwane były ptasie tusze, symulując zderzenie samolotu ze stadem ptaków. Testy przeprowadzono z uwzględnieniem rzeczywistych warunków eksploatacji, w tym prędkości lotu podczas startu i lądowania, a także najbardziej wrażliwych punktów wentylatora. Po zakończeniu próby silnik pozostał sprawny i sterowny.








