Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Autor: Marek Czerwiński

Zmodernizowałem swojego Rugera, wprowadzając kolbę przystawną i tani kolimator typu otwartego. Wykorzystałem kolbę od najtańszej broni rosyjskiej, czyli pojedynki łamanej Iż-18. W ten sposób skompilowałem międzynarodowy rewolwerokarabinek amerykańsko-rosyjski, uzupełniony chińskimi dodatkami, bo stamtąd pochodzi kolimator.

Rewolwerokarabinek na bazie rewolweru Ruger New Model Blackhawk, w którym chwyt zastąpiono kolbą z rosyjskiego Iż-18. Broń wyposażona w chiński celownik kolimatorowy / Zdjęcie: Marek Czerwiński

Stworzenie podobnej hybrydy od zawsze chodziło mi po głowie. Wiele lat temu strzelałem z Lugera z dostawną kolbą, potem z Mausera wz. 1896. Pistolety miały długie lufy, szturmowa parabelka nawet dłuższą od Rugera, bo 200-mm.

Kolba ma długość 365 mm i jest mocowana solidnym wkrętem. Okładziny rękojeści zostały zdjęte, w ich miejsce zrobiono łączone z kolbą wklejki z drzewa orzechowego. Nieco utrudnia to chwyt i nie jest on już tak wygodny, jak w rewolwerze, ale da się z tego składać i strzelać. O pochodzeniu osady świadczy ebonitowa stopka z napisem Bajkał. Kolbę da się odłączyć i zastąpić oryginalnymi okładkami chwytu, choć trwa to dobrą minutę. Kąt stopki trochę przeszkadza w ułożeniu jej w dołku strzeleckim. I w przyszłości będę musiał to jeszcze dopracować.

Masa zestawu to 2,02 kg bez amunicji, długość 640 mm. Jakość wykonania Rugera jest wysoka, wszystko pracuje jak w zegarku. Bęben jest pokryty fabrycznym grawerunkiem.

(ciąg dalszy w numerze)


Broń i Amunicja - 04/2012
Drukuj Góra