Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Autor: Bartosz Szymonik, Remigiusz Wilk

AR-15 jest jedną z najpopularniejszych konstrukcji na rynku cywilnej, samopowtarzalnej długiej broni strzeleckiej. Jego klony, mutacje i pochodne wytwarzane są w najrozmaitszych konfiguracjach na całym świecie. Obok dziesiątek, jeżeli nie setek odmian powstałych w Stanach Zjednoczonych, oferowane są również przez producentów z tak egzotycznych miejsc, jak Filipiny czy Chińska Republika Ludowa.

Czeski karabinek Proarms PAR Mk1 jest pierwszym powstałym u naszych południowych sąsiadów klonem AR-15, opracowanym z własnym systemem gazowym z tłokiem i tłoczyskiem. Na zdjęciu jeden z instruktorów z 3 Guns Team mierzy z broni z rozłożonymi mechanicznymi przyrządami celowniczymi / Zdjęcie: Bartosz Szymonik

Jakoś tak się dziwnie składa, że w państwach, w których istnieje normalny lub tylko w niewielkim stopniu ograniczony dostęp do broni sportowej, wcześniej czy później pojawia się ktoś, kto postanawia - korzystając w mniejszym czy większym stopniu z części sprowadzanych z Ameryki - stworzyć własną odmianę AR-15. Pod tym względem Europa nie jest wyjątkiem. W Europie do tej pory klony tej broni produkowane były m.in. w Wielkiej Brytanii, Włoszech i Niemczech, zaś w marcu 2008 do grona wytwórców dołączył również niewielki czeski producent - Proarms.

Proarms został założony w 1999 przez Ivo Hofmana, zaś w 2004 przekształcił się w spółkę Proarms Cz. Od początku zajmowaa się importem do Republiki Czeskiej broni (m.in. Remington Arms, Springfield Armory, Brügger & Thomet, Marlin Firearms, Para Ordnance), amunicji (CCI, Hornady, Federal, Remington), optyki (Aimpoint, Leupold, Nightforce, Schmidt & Bender) oraz części i dodatkowego wyposażenia. Od początku też prowadzone przez Hofmana przedsiębiorstwo skupiało swoją uwagę na AR-15 różnych producentów - Rock River Arms, Dlask Arms i DPMS Firearms.

Dwa karabinki Proarms PAR Mk1, nieco zmodyfikowane względem wersji standardowej. Górny został wyposażony w odmienny chwyt pistoletowy CAA, dolny w nakładkę na gniazdo magazynka Arredondo Magwell / Zdjęcie: Bartosz Szymonik

Mając duże doświadczenie w modyfikacji zamawianych przez klientów karabinków oraz bliski kontakt z rodzimymi oddziałami specjalnymi wojska i policji, na przełomie 2007/2008 właściciel Proarms postanowił stworzyć czeskiego klona AR-15. W marcu 2008 gotowe były pierwsze modele, które trafiły do sprzedaży pod koniec maja tego roku. Od początku Czesi chcieli zaprojektować broń, pozbawioną pięty achillesowej karabinków Stonera, czyli cienkiej rurki gazowej i zastąpić ją systemem z tłokiem i tłoczyskiem. Proarms nie skorzystał tutaj z gotowych, dostępnych na amerykańskim rynku rozwiązań, stworzył natomiast bazujące na nich własne, proste rozwiązanie z krótkim ruchem tłoka. To było związane z produkcją na miejscu również tłoka i odpowiedniego, pasującego do tłoczyska suwadła. Podobnie w Czechach został zaprojektowany system szyn montażowych wyposażony w cztery, rozmieszczone co 90° szyny Picatinny, obsada lufy, jak również kabłąk spustowy (umożliwiający prowadzenie ognia w rękawiczkach) i mechaniczne przyrządy celownicze - składana muszka i, co ciekawe w przypadku AR-15, typowo używanego z celownikiem przeziernikowym, szczerbinka.

PAR Mk1 ze zdemontowanym systemem szyn montażowych. Widoczna komora gazowa, tłok oraz tłoczysko, jak można zauważyć, do rozłożenia systemu gazowego nie wymagane jest częściowe rozkładanie broni / Zdjęcie: Bartosz Szymonik

Lufy do broni, o chromowanym przewodzie, w postaci półproduktów, dostarcza niemiecki Lothar Walther, w zależności od zamówienia z skokiem 178 (1:7”) lub 229 mm (1:9”), z rowkami odciążającymi (ukrytymi pod systemem szyn) oraz dostosowane do mocowania tłumika płomieni. Długości od 267 (10,5”), przez 305 (12”), 368 (14,5”) i 406 (16”), aż do 457 mm (18”). Co ciekawe, producent twierdzi, że lufy mogą być szybko zdemontowane i zastąpione innymi, przy wykorzystaniu zwykłego 30-mm klucza. (ciąg dalszy w numerze)

Broń i Amunicja - 04/2009
Drukuj Góra