Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Autor: Lech Klaude

Pewnego wieczoru, gdy przeglądałem internetowe forum poświecone broni czarnoprochowej, rzuciło mi się w oczy niepozorne ogłoszenie. Zaciekawiło mnie, że rewolwer Colta sprzedaje ktoś, kogo pseudonim nie jest mi znany. Z opisu wynikało, że któryś z kolegów z działu wiatrówkowego niespodziewanie stał się posiadaczem małego rewolweru, którym nie był specjalnie zainteresowany. Broń wystawiona została za zachęcającą cenę, więc podjąłem szybką decyzję i zaproponowałem właścicielowi tyle, ile wówczas mogłem dać. Rano czekała na mnie wiadomość: OK, kupiłeś.

Colty Navy i Baby Dragoon /Zdjęcie: Lech Klaude

Tak zostałem posiadaczem małego Colta Pocketa, rewolweru, który zawsze chciałem mieć. Niewiele o nim wówczas wiedziałem, ale zaintrygował mnie fakt wyposażenia go w lufę okrągłą, choć zazwyczaj w Pocketach stosowano krótkie lufy ośmiokątne. Zanim jeszcze maleństwo trafiło w moje ręce wiedziałem już o nim sporo - z lektury posiadanych książek i przeglądania stron internetowych. Powoli rodziło się we mnie przekonanie, że to taki zwykły Pocket, a jego historia nie jest taka prosta, jak początkowo przypuszczałem.

W 25 lutego 1836 Samuel Colt uzyskał w Waszyngtonie patent numer X9430 na broń palną określaną jako revolving gun. W kwietniu w Paterson w stanie New Jersey powstał zakład, który rozpoczął produkcję pierwszego rewolweru w USA, Colta Patersona. Broń posiadała pięciokomorowy bęben z firmowym grawerunkiem przedstawiającym walkę centaura z dwoma jeźdźcami, ośmiokątną lufę o długości 7,5 cala i masę około 1,2 kg. Broń produkowano w kalibrach .23, .31, .34 i najmocniejszym .36. Te pierwsze nazywano Baby Paterson, dużego po prostu Colt Paterson. Rewolwer początkowo zdobył sporą popularność, popłynęły zamówienia z Teksasu, dla armii i marynarki. Mimo wysokiej ceny sprzedaży, na poziomie 50 dolarów, na Florydzie jej wartość osiągała zawrotną sumę 200 dolarów. Niestety, konstrukcja została oceniona jako mało przydatna dla armii USA. I choć trudne ładowanie, wymagające rozłożenia rewolweru, zostało poprawione w 1839 poprzez dołożenie praski wprowadzającej ołowiane kule, to jednak brak poważnych zamówień wojskowych uniemożliwił zmniejszenie ceny. Sprzedaż gwałtownie spadła, aż w końcu w 1843, zakłady zbankrutowały, po wytworzeniu około 2,5 tysiąca egzemplarzy.

Rysunek patentowy rewolweru Colt Dragoon /Rysunek: USPTO

Colt powrócił do tworzenia rewolwerów w 1847, zachęcony przez kapitana Samuela H. Walkera, który zaproponował mu stworzenie broni dla oddziałów Teksańskich Rangersów i Dragonów. Nowa konstrukcja, opracowana wspólnie z frontowym praktykiem, bazowała na poprawionym Colt Paterson i była pierwszym rewolwerem kupowanym przez Army Ordnance Department, choć oficjalnie nazwano go pistoletem (United States Model 1847).

(ciąg dalszy w numerze)


Broń i Amunicja - 04/2007
Drukuj Góra