Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Autor: Sylwester Tyra

Od dziecka marzyłem o swoim własnym nożu - niezawodnym narzędziu przydatnym podczas każdej przygody, w której wezmę udział. Nożu mającym piękną, lśniącą klingę i bardzo ostrą, nigdy nie tępiącą się, krawędź tnącą. Najlepiej, gdyby miał kościaną rękojeść i jelec wypolerowany ze srebra wraz z rzeźbioną głowicą. A wszystko to dopięte idealnie spasowaną, skórzaną, zdobioną pochwą. Niestety, takiego noża jeszcze się nie doczekałem, ale ciągle zmierzam ku temu dziecięcemu marzeniu i chociaż uległo ono pewnemu przekształceniu, to jednak sądzę, że spełni się już całkiem niedługo.

Nóż szlifowany na  szlifierce taśmowej ze stali N690 /zdjęcie: Sylwester Tyra

W jaki sposób można wejść w posiadanie noża? Najprościej go chyba kupić, jednak w wielu przypadkach trzeba do tego sporej gotówki, a gdy już trafi w nasze ręce, możemy dojść do wniosku, że jego wartość jest na tyle wysoka, ze nadaje się jedynie do gabloty wystawowej. Działanie minęło się z celem. Oczywiście, wielu ludzi przejawia takie kolekcjonerskie podejście, a kupiony nóż ma jedynie wzbudzać zachwyt swoim wyglądem, a nie faktycznym przeznaczeniem.

Innym sposobem jest zrobienie noża własnymi rękami. I chociaż zwykle w tym momencie przychodzą do głowy odczucia: nie potrafię, nie umiem, to niemożliwe, nie dam rady, to jednak są tacy, którzy rzucili wyzwanie trudowi i nie pożałowali tego, bez względu na efekt.

(ciąg dalszy w numerze)


Broń i Amunicja - 02/2006
Drukuj Góra