Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Co z modernizacją bułgarskiej floty?

Marynarka wojenna, Przemysł zbrojeniowy, Strategia i polityka, 08 marca 2018

Ministerstwo obrony Bułgarii rozpatruje różne opcje wznowienia programu modernizacji bułgarskiej marynarki wojennej, m.in. poprzez zakup dwóch okrętów patrolowych.

Program budowy nowych okrętów patrolowych został zawieszony po tym, gdy lokalne MTG Dolphin, jedyny oferent i zwycięzca przetargu, wycofało się w udziału w przedsięwzięciu / Zdjęcie: Michał Jarocki

Informację taką podał minister obrony Bułgarii, Krasimir Karakaczanow, dwa miesiące po tym, gdy pogram budowy dwóch patrolowców został wstrzymany z powodu wycofania się lokalnego przedsiębiorstwa MTG Dolphin, które było jedynym oferentem i zwycięzcą przetargu na te okręty. Przyczyną było zmniejszenie budżetu programu w wyniku wejścia w życie nowych przepisów fiskalnych (Problem z bułgarskimi patrolowcami, 2017-12-28; Kontrakt na bułgarskie patrolowce, 2017-12-13).

Karakaczanow wyjaśnił, że obecny budżet na zakup okrętów jest niewystarczający, aby zrealizować przedstawiony cel i resort obrony rozpatruje dwie możliwości: zbudować same kadłuby okrętów, a ich dozbrojenie i wyposażenie przełożyć na l. 2022-2023 lub ponownie skontaktować się z przedsiębiorstwami, które wyrażały zainteresowanie przetargiem i zaktualizować informacje o kosztach budowy w pełni wyposażonych i uzbrojonych okrętów, tak aby zabezpieczyć odpowiednie środki finansowe przed wznowieniem programu. W każdym z wypadków, jak podkreślił Karakaczanow, okręty powinny zostać zbudowane w bułgarskich stoczniach.

Zaznaczając, że program budowy dwóch, wielofunkcyjnych okrętów patrolowych jest w zawieszeniu, Karakaczanow podkreślił, że w jego prywatnej opinii ministerstwo obrony powinno kontynuować proces modernizacji i przezbrojenia obecnie eksploatowanych fregat. Jak dodał, przedsięwzięcie miałoby zostać sfinansowane ze środków zabezpieczonych na budowę i zakup wspomnianych patrolowców. Stwierdzenie miało stanowić reakcję na obawy dowódcy bułgarskiej floty, kontradm. Mitko Petewa, który publicznie ostrzegł, że Bułgaria może pozostać bez okrętów już w 2019 ze względu na problemy z utrzymaniem obecnie używanych jednostek w odpowiednim stanie technicznym.

Wyjaśniając, że zakup nowych okrętów patrolowych będzie opóźniony o prawie dwa lata, Petew wezwał władze resortu do przyspieszenia modernizacji i odtwarzania zdolności użytkowej ex-belgijskich fregat typu Wielingen, Drazki (41), Verni (42) i Gordi (43), jednocześnie sugerując, że resort powinien zakupić co najmniej jeden okręt podwodny, odtwarzając tym samym potencjał floty podwodnej, który oficjalnie utracono 1 listopada 2011, gdy wycofano ze służby ostatni OP proj. 633 Slava (Sława, Bułgaria bez okrętów podwodnych, 2011-11-03).

Petew wyjawił również, że pozostałe okręty bułgarskiej floty także potrzebują pilnych remontów. Jeśli to nie nastąpi, marynarka wojenna Bułgarii (Voennomorski sili na Republika Balgariya, VMS) będzie musiała zaprzestać ich eksploatacji w 2019, co będzie jednoznaczne z utratą zdolności do ochrony kontrolowanych przez siebie wód.

VMS użytkuje obecnie cztery okręty zbudowane w czasach sowieckich: fregatę Smeli (11), proj. 1159, parę korwet ZOP Reshitelni (13) i Bodri (14), proj. 1241.2 i pojedyńczną korwetę rakietową Malniya (101), proj. 1241. Ponadto, w linii nadal pozostaje 17 trałowców, które stanowią mieszaninę różnych typoszeregów.

Nieustannie malejące zdolności operacyjne VMS dodatkowo ucierpiały w czerwcu ub.r., gdy jeden z bułgarskich śmigłowców AS.565MB Panther zderzył się z fregatą Drazki podczas ćwiczeń Black Sea-2017 na Morzu Czarnym (Katastrofa bułgarskiego Panthera, 2017-06-13). Jak dotąd, ministerstwo obrony Bułgarii nie zaprezentowało planu zakupu nowego śmigłowca tego modelu.

Program modernizacji VMS jest obecnie zawieszony i nic nie wskazuje na to, że zostanie wznowiony przed 2019. Powodem jest wymóg, aby nowy lub przeorganizowany program zakupowy, który zostanie opracowany przez resort obrony, został najpierw zaakceptowany przez radę ministrów i parlament, zanim ministerstwo będzie mogło publicznie ogłosić nowe przetargi.

W sytuacji, gdy remont i modernizacja obecnie eksploatowanych fregat będzie priorytetem VMS, można zakładać, że budowa nowych okrętów patrolowych zostanie odłożona w czasie, a środki finansowe, jakie resortowi obrony uda się zabezpieczyć na ten cel, będą niewystarczające do tego, aby zakupić odpowiednio zaawansowane technicznie okręty, jak jednostki proj. Gowind, które Francja oferuje Bułgarii od 2006. W zamian, jest bardzo prawdopodobne, że rząd Bułgarii zdecyduje się pozyskać tańsze i gorzej wyposażone jednostki projektowane i budowane lokalnie, które zapewnią VMS zaledwie podstawowe zdolności działania, wystarczające do spełnienia zobowiązań wobec sojuszników w NATO i EU. Takie okręty mogłyby zostać użyte do walki z zagrożeniem imigracyjnym wzdłuż liczącej 378 km bułgarskiej granicy na Morzu Czarnym.

Na podstawie informacji Igora Bozinovskiego


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2019 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.