Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Autor: Marek Czerwiński

Nisza najtańszych celowników optycznych na naszym rynku zajęta jest przez wyroby produkcji rosyjskiej i chińskiej. Ekspansja fabryk z Państwa Środka jest coraz silniejsza, a ich optyka, przede wszystkim ze względu na jeszcze niższą cenę, wypiera stopniowo celowniki rosyjskie czy białoruskie. Wyroby z Rosji są mechanicznie nieco lepsze od chińskich (ale uwaga, jedynie tych najtańszych), natomiast ustępują im pod względem wykończenia. Chińczycy uczą się szybko, a ich optyka zaczyna doganiać światową II ligę.

Choć raczej nie dożyjemy chwili, gdy zamiast celownika Svarowski będziemy mogli kupić porównywalnego jakościowo lecz tańszego Hawke, ale zupełnie realna jest sytuacja, gdy chińskie produkty zaczną wypierać celowniki ze średniej półki, na przykład Meoptę.

Bardzo charakterystycznym zjawiskiem jest staranne ukrywanie przez część importerów kraju pochodzenia optyki. Klient dowiaduje się, że w ofercie są celowniki, na przykład, niemieckiej firmy Nordconia. Nie trzeba jednak być fachowcem, aby bez najmniejszego trudu określić pochodzenie tanich lunet celowniczych.

(ciąg dalszy w numerze)


Broń i Amunicja - 03/2006
Drukuj Góra