Francuski okręt podwodny uzbrojony w atomowe rakiety balistyczne SNA (sous-marin nucléaire d’attaque) Perle został przewieziony z wykorzystaniem statku półzanurzalnego RollDock Storm do stoczni Naval Group w Cherbourgu, gdzie jest naprawiany po pożarze. Ogień wybuchł w jego części dziobowej w czasie prac serwisowych (Indisponibilité périodique pour entretien et réparation, IPER) w czerwcu 2020 w stoczni w Tulonie (Pożar na SNA Perle, 2020-06-15). Temperatura wytworzona w wyniku pożaru była tak wysoka (ponad 600oC), że uszkodzone zostało nie tylko wyposażenie, ale i struktura wytrzymałościowa kadłuba.
Badania przeprowadzone przez Service de soutien de la Flotte (SSF) Marine nationale i Naval Group, zatwierdzone przez Direction générale de l’armement (DGA), doprowadziły do wniosku, że możliwe jest zastąpienie dziobu SNA Perle przez dziób z SNA Saphir, wycofanego ze służby w 2019 (SNA Perle do naprawy, 2020-10-26). Francuska minister sił zbrojnych Florence Parly stwierdziła, że Naval Group i służby państwowe dysponują technologiami, które są potrzebne do wykonania takiej operacji. Podkreśliła, że hybrydyzacja z wykorzystaniem sekcji różnych typów okrętów podwodnych jest nowością na świecie.
SNA Perle przypłynął do Cherbourga 22 grudnia 2020. Po nim trafił tam SNA Saphir. W lutym 2021 przystąpiono do prac naprawczych. W marcu rozpoczęto prace spawalnicze. Dziób z SNA Saphir ma zostać połączony z SNA Perle do końca kwietnia 2021. Powrót zrekonstruowanego okrętu podwodnego do Tulonu planowany jest na koniec 2021.
Hybrydyzacja obejmie ok. 30% instalacji SNA Perle. Konieczne będzie ponowne podłączenie 120 kabli elektrycznych i wlutowanie 60 kolektorów. Oznacza to łącznie ponad 250 tys. godzin pracy, oprócz 100 tys., które pochłonęły prace projektowe. Naprawa ma kosztować 120 mln EUR.
Po zakończeniu prac, SNA Perle będzie o około metr dłuższy niż wcześniej. Będzie też ważyć o 68 ton więcej w porównaniu z początkową konfiguracją. Standardowo SNA Perle miał wyporność podwodną 2670 ton i 73,6 m długości przy 7,6 m średnicy.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, okręt powróci do służby w 2023. Ma pozostać w eksploatacji co najmniej do 2030. Zgodnie z harmonogramem, pozostanie w służbie co najmniej do 2030. Wówczas powinien zostać zastąpiony przez SNA Casabianca, ostatni z serii okrętów podwodnych klasy Suffren.