Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło

Stała ekspozycja Dreamlinerów

Lotnictwo cywilne, 22 grudnia 2012

Wczoraj po południu na warszawskie Okęcie przyleciał z zakładów w Everett drugi z zamówionych przez PLL LOT Dreamlinerów. Niestety, z powodu usterki nie poleciał z pasażerami do Wiednia. Obecnie oba polskie Boeingi 787 są niezdolne do lotów.

Pierwszy Boeing 787 w czasie startu z Everett. PLL LOT kupił samoloty w konfiguracji z 252 miejscami, w tym 18 fotelami klasy biznesowej i 21 klasy premium / Zdjęcie: Boeing

Drugi polski Dreamliner o nr rej SP-LRB wylądował wczoraj w Warszawie ok. godz. 15:00. Na 17:20 planowany był jego lot do Wiednia. Niestety, pasażerowie musieli zadowolić się innym samolotem. Powodem była usterka, zasygnalizowana w czasie podróży z USA. Na razie nie wiadomo, kiedy zostanie usunięta.

Także pierwszy B787 nie mógł obsługiwać pasażerów (Problemy Dreamlinerów, 2012-12-17). Przewoźnik musiał anulować loty m.in. do Monachium, a wczoraj do Londynu i Wiednia. Powodem jest usterka mechaniczna. Prawdopodobnie chodzi o awarię podwozia (sprawiło już ono kłopoty w czasie listopadowych lotów szkolno-reklamowych po Polsce). Jeżeli doniesienia te są prawdziwe, to nawet po dokonaniu naprawy, po tego typu uszkodzeniach konieczne jest przeprowadzenie testów przed wznowieniem służby. Niestety, władze PLL LOT nie stworzyły odpowiedniej bazy remontowej w naszym kraju (Obsługa Dreamlinera poza Polską, 2012-11-14). W związku z tym niezbędne będzie skierowanie samolotu za granicę, prawdopodobnie do Wielkiej Brytanii.

Na razie usterki Dreamlinerów kompensowane są lotami Boeingów 737. Niestety, według nieoficjalnych informacji, władze spółki chcą w najbliższym czasie wycofać (zakończyć okresy leasingu) zarówno B767, jak i wspomnianych 737, opierając się wyłącznie na Dreamlinerach i Embraerach. Rozwiązanie tego typu mogłoby być usprawiedliwione w dobrej sytuacji finansowej PLL LOT. Jednak w obecnej oznaczałoby to oparcie się na droższych w eksploatacji maszynach (koszty rat i odsetek), przy iluzorycznych (bo kilkuprocentowych) oszczędnościach wynikających ze zmniejszenia zużycia paliwa.

Wprowadzenie do służby B787 odbywa się w bardzo złej sytuacji narodowego przewoźnika (PLL LOT – już tylko logo, 2012-08-09). W poprzednim tygodniu zarząd spółki został odwołany. Wczoraj pojawiła się informacja o konkursie na nowych przedstawicieli władz przedsiębiorstwa. Tymczasem również wczoraj zakładowa organizacja NSZZ Solidarność złożyła do stołecznej prokuratury doniesienie przeciwko staremu zarządowi i prokurentom o działanie na szkodę spółki. Związkowcy oskarżają o spowodowanie ogromnych strat w wyniku niegospodarności. Przypomnijmy, że w 2010 wyniosły one 163,1 mln zł, rok później 145,5 mln, zaś w br. szacuje się je na ok. 220 mln zł.

Krytyczna sytuacja finansowa zmusiła stary zarząd o zwrócenie się do Ministerstwa Skarbu Państwa o pomoc publiczną. Pierwsza rata wsparcia liczy 400 mln zł. Według związkowców, przynajmniej część pieniędzy znalazła się już na kontach spółki. Resort skarbu twierdzi, że uruchomienie środków wymaga jeszcze zgody Komisji Europejskiej i przyjęcia planu restrukturyzacji przedsiębiorstwa.


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2021 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.