Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Autor: Piotr Hodyra

Zapoznając się z materiałami archiwalnymi dotyczącymi polskiego lotnictwa bombowego w Wielkiej Brytanii trudno nie odnieść wrażenia, iż dla dowództwa od bieżącego stanu jednostek ważniejsze były ambitne plany. Nawet wówczas, gdy ich realizacja - szczególnie z perspektywy okupowanego Kraju - nie miała już żadnego uzasadnienia.

Wellington 300. Dywizjonu na lotnisku Ingham; lato 1942 / Zdjęcie: IPiMS via Wojtek Matusiak

Opracowane w drugiej połowie 1941 przez Inspektorat Lotnictwa Polskiego założenia dla organizacji służb lotnictwa na terenie Anglii przewidywały utworzenie form organizacyjnych, na które składały się między innymi własne dowództwa baz, skrzydeł, dowództwa lotnictw myśliwskiego, bombowego i współpracy. Oczywiście nie miałyby one racji bytu bez wchodzących w ich struktury jednostek liniowych. Ordre de Bataille polskiego lotnictwa zakładał zatem sformowanie w pierwszej kolejności: dziewięciu dywizjonów myśliwskich, jednego dywizjonu myśliwskiego-nocnego, dwóch dywizjonów bombowych ciężkich, czterech dywizjonów bombowych lekkich oraz dwóch dywizjonów współpracy. W przyszłości miały zostać utworzone kolejne trzy dywizjony myśliwskie, jeden dywizjon bombowy ciężki, dwa lekkie oraz jeden dywizjon współpracy. W sumie 25 jednostek, z których na koniec 1941 mieliśmy 13 (cztery dywizjony bombowe, 300., 301., 304., 305., wyposażone w dwusilnikowe samoloty Vickers Wellington oraz dziewięć myśliwskich - w tym jeden nocny - i jeden rozpoznawczy). O ile dla lotnictwa myśliwskiego realizacja przyjętych założeń wydawała się teoretycznie prosta, o tyle w przypadku lotnictwa bombowego wymagała wcześniejszej reorganizacji istniejących jednostek. 14 lutego 1942 gen. Władysław Sikorski zaakceptował projekt dalszej rozbudowy Polskich Sił Powietrznych, który zakładał między innymi przeorganizowanie dwóch dywizjonów bombowych ciężkich na cztery dywizjony bombowe lekkie.

Okazją do częściowej realizacji planu, związanego jakby nie było z rozwojem struktur polskiego lotnictwa, paradoksalnie stała się trudna sytuacja, w której dywizjony bombowe znalazły się w połowie 1942. W piśmie z 6 czerwca 1942 dowódca Bomber Command, AM Sir Arthur Harris, informował Głównego Inspektora Lotnictwa, gen. Stanisława Ujejskiego: na skutek poważnych braków w załogach w polskich dyonach, możliwem jest, że będę musiał zredukować liczbę samolotów pierwotnego wyposażenia, od czasu do czasu, aby utrzymać maksimum używalności samolotów. Może byłoby pożądanem przystosować się już teraz do tych braków i zredukować ilość dyonów bombowych, które usiłuje się obecnie utrzymać. Można by również rozpatrzyć możliwość przezbrojenia dwóch dyonów w lekkie bombowce. W odpowiedzi, przekazanej na początku lipca 1942, gen. Ujejski zwrócił się z prośbą o przezbrojenie dwóch dywizjonów (301. i 305.) na lekkie bombowce, równocześnie sugerując, iż byłby bardzo szczęśliwy, gdyby było możliwe wyposażenie tych przezbrojonych dyonów w samoloty Boston. W najistotniejszej kwestii braku załóg ograniczył się jedynie do wyrażenia zgody na zmniejszenie liczby samolotów, którymi dysponowały jednostki.


Skrzydlata Polska - 03/2012
Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2019 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.