Reklama
Reklama

Zgodnie z zapowiedziami sprzed kilku lat, władze na Kremlu zaczęły podejmować praktyczne kroki w celu zmuszenia rodzimych przewoźników lotniczych do zakupu nowych samolotów komunikacyjnych produkowanych przez zachodnie przedsiębiorstwa.

Linie Red Wings musiały zrezygnować z nabycia 6 Airbusów A220-300 / Zdjęcie: Red Wings
 

W ubiegłym roku władze FR postanowiły, że każda linia lotnicza, w której państwo ma znaczące udziały, powinna zwrócić się do Komisji ds. substytucji importu o pozwolenie na zakup importowanych samolotów pasażerskich, jeżeli ich wartość przekracza 1 miliard rubli (15,6 mln USD). Do tej pory rosyjskie władze zastosowały ten przepis w kilku, mało znaczących przypadkach.

Jednak 14 marca moskiewskie gazety poinformowały, że linie Pobieda otrzymały zalecenie od władz, aby skupić zamiast Boeingów 737 MAX nabyły rodzime MS-21. Wywołało to negatywne reakcje, które jednak nie zmieniły sposobu myślenia decydentów. Wicepremier Jurij Borisow, odpowiedzialny za rosyjski kompleks wojskowo-przemysłowy, nazwał te doniesienia spekulacjami. To użytkownik, którego interesy mają dla nas ogromne znaczenie ... mam na myśli obywateli Federacji Rosyjskiej, którzy korzystają z usług [transportu lotniczego] –  wyjaśnił Borisow, dodając, iż komisja [ds. substytucji importu] chce utrzymać rosyjski rynek dla rosyjskich producentów ... nie szkodząc interesom konsumentów, czyli rosyjskiej ludności.

Linie Pobieda, eksploatujące obecnie 26 Boeingów 737-800, otrzymały rządowe pozwolenie na zakup 20 samolotów 737 MAX 8 w l. 2019–2021. Oprócz tego przewoźnik chce nabyć 30 kolejnych samolotów, które zostałyby dostarczone po 2022. Jednak według rosyjskich mediów władze zdawały się ignorować korzyści, jakie zakup MAX-ów przyniósłby temu towarzystwu (Wszystkie MAX-y uziemione, 2019-03-14).

Nasze linie lotnicze składają liczne wnioski, nie tylko w sprawie zakupu Boeingów 737 MAX czy Airbusów A320, ale także innych zagranicznych typów. [Rozważając udzielenie im pozwolenia], zawsze bierzemy pod uwagę, czy mamy nasz analogiczny samolot – powiedział Borisow. Jednocześnie jednak władze przypomniały  kierownictwu Pobiedy, że ich macierzysta spółka Aerofłot jesienią 2018 postanowiła zakupić 100 Superjetów (Rosyjskie kompozyty dla MS-21, 2019-03-23).

Podobne problemy dotknęły linie Red Wings. Ich szefowie poinformowali media, że musieli zrezygnować z dzierżawy 6 Airbusów A220-300, nie ujawniając przyczyny decyzji. Z tego powodu towarzystwo nie mogło uruchomić kilku dodatkowych tras w bieżącym sezonie letnim. Co więcej, do tej pory Rosawiacja nie wydała Certyfikatu Typu dla A220, co uniemożliwiło zainteresowanym lokalnym przewoźnikom eksploatowanie tego typu.

Reklama
Reklama

Powiązane wiadomości

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.