Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło

Eurofighter w duńskim przetargu

Lotnictwo wojskowe, Przemysł zbrojeniowy, 07 kwietnia 2011

Przedstawiciele Eurofighter GmbH potwierdzili zainteresowanie uczestnictwem w przetargu na następców duńskich F-16. Jego rozpoczęcie planowane jest na przyszły rok.

Producent, oferując Eurofightery Danii, może powoływać się na sprawdzenie konstrukcji w działaniach operacyjnych. Ten brytyjski Typhoon bierze udział w atakach na wojska rządowe w Libii. Zdjęcie przedstawia start samolotu z bazy Coningsby do kolejnej misji bojowej / Zdjęcie: RAF

Marco Valerio Bonelli, rzecznik prasowy Eurofighter GmbH potwierdził oficjalnie wolę udziału przedsiębiorstwa w przetargu na nowe myśliwce dla duńskich wojsk lotniczych. Po raz pierwszy mówiono o tym w grudniu ubiegłego roku, w czasie posiedzenia komisji obrony duńskiego parlamentu.

Duńskie wojska lotnicze (Flyvevåbnet), posiadają 62 F-16A/B MLU, z których w użyciu operacyjnym ma zostać jedynie ok. 30 egz. Pierwotnie zakładano, że będą one od 2012 zastępowane przez F-35A (Dania jest jednym z uczestników programu JSF), jednak opóźnienie programu i wzrost kosztów jednostkowych spowodowały rezygnację z tego wyboru. Owszem, samolot ciągle pozostaje w kręgu zainteresowania Kopenhhagi, jednak będzie musiał pokonać inne konstrukcje w otwartym przetargu (zobacz również: Dania rezygnuje z F-35?).

Do niedawna wiadomo było, że o zlecenie - prawdopodobnie na ok. 30 samolotów - rywalizować będą, oprócz Lockheed Martina, także Boeing z F/A-18 oraz Saab z Gripenem NG. Teraz dołączy do nich Eurofighter GmbH.

Rzecznik prasowy wielonarodowego przedsiębiorstwa powiedział, że choć rozpoczęcie procedury przetargowej planowane jest dopiero na 2012, już teraz oficjalnie potwierdza uczestnictwo w nim spółki. Już wkrótce Eurofighter dołączy do trzech pozostałych kandydatów, którzy prowadzą wstępne rozmowy z zespołem myśliwskim duńskiego przemysłu (DIFAT), a więc zakładami, które mogą wziąć udział w potencjalnym offsecie.

Eurofighter GmbH brał już udział w przygotowaniach do duńskiego przetargu, ale w 2007 wycofał się, twierdząc, że Kopenhaga faworyzuje Lockheed Martina. Europejczycy nie byli również przygotowani do zaoferowania liczącego się offsetu.

Teraz twierdzą, że sytuacja zmieniła się. Dotyczy to zarówno stanowiska władz Danii odnośnie F-35, jak i zdolności spółki do współpracy gospodarczej z lokalnymi przedsiębiorstwami. Faktem jest jednak i to, że wobec ograniczenia zamówień krajów uczestniczących bezpośrednio w programie Eurofightera (zobacz np.: RAF coraz mniejszy, Włosi rezygnują z 25 Eurofighterów, Niemcy tną Eurofightery!), zdobycie nowych klientów jest kwestią priorytetową dla spółki i wszystkich tworzących je przedsiębiorstw narodowych.


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2021 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.