Zamknij

Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło

Lepszy stan INS Vikramaditya?

Marynarka wojenna, 03 października 2012

Według ostatnich doniesień indyjskich i rosyjskich mediów, powołujących się, m.in. przedstawicieli władz w New Delhi, pierwotne doniesienia o problemach technicznych INS Vikramaditya były mocno przesadzone.

Według zapewnień przedstawicieli stoczni Siewmasz, odpowiedzialnej za remont i modernizację INS Vikramaditya, naprawy wadliwych kotłów oraz odpowiedniej liczby pomniejszych, wykrytych w czasie testów usterek, mają zakończyć się w pierwszych miesiącach 2013. Przekazanie okrętu New Delhi planowane jest na jesień tego samego roku. Na zdjęciu start MiG-29K z pokładu indyjskiego lotniskowca / Zdjęcie: The Hindu

W połowie września br., media donosiły o problemach technicznych, jakie INS Vikramaditya (ex-Admirał Gorszkow) napotkał w trakcie realizowanych na wodach rosyjskiej północy testach. W ich trakcie awarii miało ulec siedem z 8 kotłów parowych lotniskowca, przez co przekazanie okrętu indyjskiej marynarce wojennej, pierwotnie planowane na 4 grudnia br., miało przesunąć się o co najmniej rok (Kolejne opóźnienie INS Vikramaditya, 2012-09-17).

Według ostatnich przekazów medialnych, rzeczywisty stan technicznych lotniskowca, a także całościowy obraz realizowanych w ostatnich tygodniach ćwiczeń morskich, miał wyglądać z goła odmiennie. Bazując na wypowiedziach przedstawicieli rządu w New Delhi oraz członków specjalnej grupy marynarki wojennej, obecnych na pokładzie INS Vikramaditya przez cały okres prób, można odnieść wrażenie, że okręt miał spełnić wszystkie stawiane mu wymogi jakościowe. Indyjscy marynarze mieli być szczególnie zadowoleni z poprawnej realizacji ponad 40 startów i lądowań na pokładzie lotniskowca, wykonanych przez myśliwce MiG-29K (Wszystkie MiG-29K w służbie, 2012-05-18, MiG-29 wylądował na Vikramaditya, 2012-07-29).

Hindusi chwalili też podobno zainstalowane na samolotach rosyjsko-indyjskie systemy odpowiedzialne za komunikację z okrętem oraz umożliwiające sprawne podejście do lądowania.

Z kolei awaria samych kotłów parowych lotniskowca, pierwotnie określana jako poważna, miała w rzeczywistości okazać się mniej kłopotliwa. Według informacji zawartych w przygotowanym przez indyjską marynarkę wojenną raporcie, naprawa kotłów ma nie wymagać ich wymiany, ani też odłączenia od całości struktury okrętu i przeniesienia na ląd stały.

Niezbędne będzie jednak zamontowanie nowej warstwy izolacyjnej, pomiędzy stalową obudową kotłów, a zabudową termoizolacyjną w postaci ogniotrwałej cegły. Według Ria Novosti, New Delhi miała się już zgodzić na wykorzystanie w tym celu, pierwotnie niechcianego, azbestu.


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2021 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.