Marynarka wojenna Indii wciąż nie może wykorzystać wszystkich zdolności lotniskowca INS Vikramaditya. Jednostka weszła do służby w 2013.
Podstawowym problemem INS Vikramaditya jest brak zapór hamujących, stosowanych w przypadku awaryjnego lądowania. Oznacza to, że załogi MiG-29K/KUB muszą odejść na drugi krąg, a następnie katapultować się nad wodą, co pociąga za sobą utratę samolotu (Tejas zakończył pierwsze próby w INS Hansa , 2016-05-17).
Indyjscy specjaliści podkreślają też, że samoloty MiG-29K/KUB zostały dostarczone przez Rosjan w konfiguracji znacznie uboższej, niż określona w umowie. Powodem jest zawieszenie współpracy pomiędzy przedsiębiorstwami z FR i Ukrainy. Dotyczy to m. in. elementów radiolokatora Fazotron N-010 Żuk-ME, które produkowane są na Ukrainie i nie istnieją ich rosyjskie zamienniki. Brak innych urządzeń spowodowanych jest sankcjami nałożonymi na Rosję przez Unię Europejską i USA, zakazującymi sprzedaży zachodniego wyposażenia wojskowego.
Z tego powodu Hindusi muszą kupować wyposażenie bezpośrednio od producentów, a następnie samodzielnie zabudowywać w samolotach, stacjonujących na terenie bazy INS Hansa w Goa, w trakcie normalnej eksploatacji. Powoduje to zmniejszenie ilości MiG-29K/KUB dostępnych dla pilotów liniowych, a co za tym idzie obniża stopień zdolności bojowej wyposażonych w nie eskadr (Pożegnanie indyjskich Sea Harrierów , 2016-05-11).