Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło

Nowy Orlik poleci do Marakeszu

Lotnictwo wojskowe, Przemysł zbrojeniowy, 12 grudnia 2013

Airbus Military zapowiada ofensywną zagraniczną kampanię marketingową najnowszej wersji Orlika, oznaczonej jako TC-II glass cockpit/MPT.

Model Orlika MPT / Zdjęcie: Bartosz Głowacki

Według wstępnych informacji, właściciel zainwestował w nowy projekt ponad 10 mln EUR (41,8 mln PLN) z własnych funduszów rozwojowych. Nowy Orlik ma zostać zaprezentowany publicznie w połowie stycznia 2014.

Całość jest efektem współpracy hiszpańskiego właściciela Okęcia – koncernu Airbus Military, jego polskich inżynierów oraz specjalistów z Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych. ITWL jest projektodawcą oprogramowania i integratorem nowej awioniki Orlika, obejmującej 4 wielofunkcyjne wyświetlacze ciekłokrystaliczne w kabinach pilotów spółki Garmin i nowy wskaźnik przezierny. Co najważniejsze polski wykonawca jest pełnym właścicielem całości kodów źródłowych tego rozwiązania.

Nowy Orlik z glass cockpitem ma w nowe skrzydło, przystosowane do podwieszania m.in. dodatkowego uzbrojenia (bomby i zasobniki z niekierowanymi pociskami rakietowymi). W tej odmianie samolot może więc być używany (podobnie jak brazylijskie Super Tucano), do zadań uderzeniowych, czy przeciwpartyzanckich.

Oblot Orlika TC-II glass cockpit/MPT planowany jest wczesną wiosną 2014, zaś jego tournee zagraniczne rozpocząć ma się już w kwietniu lub maju przyszłego roku.

Pierwszym etapem będzie przelot na lotnisko San Javier w Murcii, a stamtąd – do Maroka. 23 kwietnia w Marakeszu w Maroku rozpoczyna się czwarta edycja Marrakech Air Show, którą otworzyć ma osobiście król tego kraju – Muhammad IV. Orlik promowany będzie tam jako najbardziej ekonomiczny samolot szkolny, treningowy i do doraźnych działań wsparcia.

Samolot zaprezentowany ma także zostać tradycyjnym klientom hiszpańskiego przemysłu lotniczego z krajów Ameryki Łacińskiej. Nie jest wykluczone, że w Marakeszu zostanie pokazana najnowsza odmiana Turbo Kruka.

Hiszpanie – właściciele warszawskiej wytwórni – zapowiadają także jej udział w produkcji komponentów najnowszego dziecka Airbusa Military – europejskiego samolotu transportowego A400M Atlas. Będzie on także promowany w Polsce – jako naturalny następca przestarzałych Herculesów, eksploatowanych obecnie w Siłach Powietrznych.

Informacje te podano podczas obrad okrągłego stołu przemysłu lotniczego i zbrojeniowego Polski i Hiszpanii, który odbył się 10 grudnia w Warszawie. Współpomysłodawcą i gospodarzem imprezy był Polski Instytut Spraw Międzynarodowych.

Strona hiszpańska przekazała Polakom dokładne dane o wykorzystaniu offsetu przemysłowego, towarzyszącemu zakupowi samolotów wielozadaniowych F/A-18 Hornet w 1983. (W tym samym roku Madryt zdecydował o wejściu do programu Eurofighter). Okazuje się, że offset, wynegocjowany już w 1981 z ówczesnym amerykańskim producentem Hornetów – McDonnellem Douglasem, był jednym z dwóch impulsów, które wyprowadziły hiszpański przemysł lotniczy i zbrojeniowy na pozycję jednego z europejskich liderów branży.

Jego całkowita wartość sięgnęła pułapu 1,5 mld EUR . Zawarto ponad 450 kontraktów z ponad 190 przedsiębiorstwami. 75% z nich przypadło na hiszpański przemysł lotniczy i zbrojeniowy. W sumie z offsetu skorzystało 900 spółek iberyjskich. Uruchomiło to produkcję w Hiszpani o wartości 11 mld EUR. Otwarto ponad 60 nowoczesnych centrów przemysłowych.

Jednym z przykładów sukcesu było zmonopolizowanie przez Hiszpanów przeglądów i obsługi technicznej wszystkich Harrierów użytkowanych przez Amerykanów, Włochów i marynarkę wojenną Hiszpanii. Innym było wejście do programu produkcji i rozwoju wozów bojowych ASCOD (poprzez General Dynamics European Land Systems w Santa Barbara), których wariant rozwojowy (program Scout) zdobył rynek brytyjski.

Drugim impulsem rozwoju iberyjskiej zbrojeniówki był specjalny program zakupów i modernizacji hiszpańskich sił zbrojnych w latach 1997-2011. Był on finansowany ze specjalnego budżetu Ministerstwa Przemysłu za pomocą resortu obrony. Choć wiele przedsięwzięć miało charakter międzynarodowy, program przyniósł zamówienia ulokowane we własnych zakładach o wartości 24 mld EUR.

Jego efektem było wejście Hiszpanii między innymi w takie przedsięwzięcia jak budowa własnych Leopardów 2E (jak España, w 1997, Saudyjczycy i hiszpańskie Leopardy, 2010-11-03), fregat F100 (1997), śmigłowców uderzeniowych Tigre (2003, Koniec działań ASPUHEL i HELISAF, 2013-10-17), samolotów transportowych A400M (2001, Mniej hiszpańskich A400M w linii, 2013-12-05), bojowych wozów piechoty Pizzarro II (2003, Zespoły napędowe dla bwp Pizarro, 2013-10-11), okrętów podwodnych S-80 (2003, Hiszpania oferuje Indiom S-80, 2013-12-01), pocisków powietrze-powietrze IRIS-T (2004), fregat F 105 (2005), śmigłowców wielozadaniowych NH90 (2006, Pierwszy NH90 NFH Step B dla Włoch, 2013-11-12) i ppk Spike (2006, Hiszpania kupuje Spike-ER, 2008-01-29).


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2022 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.